aktualności
Polska dwóch prędkości
Niedawno media donosiły o tym, że policjantka z Płocka zostawiła w toalecie na stacji paliw pas z bronią służbową, amunicją, kajdankami oraz pałką. Zgubę znalazł pracownik obiektu. Broń udało się policjantom odzyskać. Komendant miejski policji podjął decyzję o wszczęciu wobec funkcjonariuszki postępowania dyscyplinarnego, w wyniku którego „funkcjonariuszka została ukarana naganą”. Równolegle toczy się w tej sprawie postępowanie w prokuraturze, którego szczegóły nie są znane.
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Policjantka zostawiła broń palną wraz z resztą służbowego oporządzenia w ubikacji na publicznej stacji benzynowej. Została za to ukarana przez swojego przełożonego „naganą”.
A co by się stało, gdyby zwykły Polak, praworządny i uczciwy obywatel, przez przypadek zgubił swoją własną broń lub gdzieś ją zostawił? Czy system też określiłby takie zachowanie po prostu jako „naganne” i następnie pozostawił człowieka w spokoju…?
Doświadczenia ostatnich lat dobitnie pokazują, że policja w Polsce może robić z bronią najrozmaitsze rzeczy. Widzieliśmy już wystrzał z granatnika przeciwpancernego na Komendzie Głównej, niekontrolowane wystrzały na komisariatach przy „czyszczeniu broni”, przypadkowe zastrzelenie człowieka w trakcie interwencji, czy wreszcie przypadkowe wystrzały na ulicy albo wewnątrz radiowozów. Ostatnio doszło nawet do tak kuriozalnej sytuacji, że „broń sama wystrzeliła” na komisariacie po tym, jak została zarekwirowana komuś za… niekontrolowany wystrzał.
W wielu takich sytuacjach sprawa albo uchodzi całkowicie na sucho (przypomnijmy, że były Komendant Główny Policji po wysadzeniu komendy granatnikiem uzyskał status „pokrzywdzonego”), albo konsekwencje tego typu „incydentów” z bronią są symboliczne. Równolegle zwykli obywatele są z całą surowością prześladowani przez aparat państwa i pociągani do odpowiedzialności za rzekome niedopełnienie drobnych, biurokratycznych formalności związanych z posiadaniem lub rejestracją broni, albo za odkopanie w lesie zardzewiałego pistoletu z czasów II wojny światowej.
Gdy policjant zostawi załadowaną broń w ubikacji = no cóż, zdarza się, nagana. Gdy funkcjonariusz przypadkiem postrzeli kogoś na ulicy = to przez stresujące warunki służby, uniewinnienie. A gdy raz na kilka lat wydarzy się w kraju pojedynczy incydent z udziałem broni czarnoprochowej, to należy natychmiast wszystkim Polakom ograniczyć dostęp do broni czarnoprochowej.
W ten sposób tworzy się w Polsce patologiczne prawo dwóch prędkości oraz utrwala podział na równych i równiejszych. Wynika to wprost z aktualnie obowiązujących przepisów, według których dostęp do broni nie jest PRAWEM, lecz zaledwie PRZYWILEJEM łaskawie nadawanym przez państwo. W takim systemie „równiejsi” mają łatwiej w uzyskiwaniu pozwoleń na broń, czego doskonałym przykładem jest chociażby wprowadzona przez PiS ustawa tzw. „Kasta+”.
Korzystając z tej okazji po raz kolejny przypominamy: nie chodzi o to, aby policjanci, członkowie innych służb, politycy i tym podobne grupy miały źle i aby miały utrudniony dostęp do broni. Chodzi o to, aby wszyscy Polacy mieli taki sam, równy dostęp do broni, czyli dostęp RÓWNIE ŁATWY i swobodny – bez urzędniczej reglamentacji, bez pozwoleń i bez państwowego nadzoru. Jeżeli chcemy, aby było lepiej, dostęp do broni musi stać się w Polsce rozpoznanym i chronionym przez państwo prawem każdego obywatela. Tylko w ten sposób da się uniknąć patologii.
Na koniec warto zauważyć, że w wielu krajach Zachodu do grupy „równiejszych” i „uprzywilejowanych” zaliczają się liczni przybysze zza morza, którzy napadają, kradną, gwałcą i terroryzują lokalną ludność „starych Europejczyków” i są za to traktowani pobłażliwie, gdyż rzekomo „nie rozumieją kodu kulturowego” panującego na naszym kontynencie. No i trzeba okazywać im „tolerancję”, „otwartość” i „miłosierdzie”. Równolegle na jakiekolwiek godziwe traktowanie nie mogą liczyć obywatele tych krajów, którzy są rozbrajani nawet ze scyzoryków i skazywani za posiadanie przy sobie improwizowanych narzędzi służących do samoobrony przed „równiejszymi”.
Nie chcemy takiego scenariusza w Polsce, dlatego apelujemy o równy dostęp do broni dla wszystkich – dostęp równie łatwy, powszechny i swobodny.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, to:
- Uświadamiajcie innych na temat pilnej potrzeby uwolnienia dostępu do broni w Polsce.
- Sami posiadajcie broń i noście ją przy sobie.
- Wesprzyjcie działania Fundacji Ad Arma na rzecz przywrócenia powszechnego dostępu do broni:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
Więcej aktualności
Wolność – sfera szczególnej reglamentacji
aktualnościW środę 6 listopada 2024 grupa polityków Polska 2050 – Trzecia Droga złożyła do Sejmu projekt zmiany ustawy o broni i amunicji. Posłowie domagają się wprowadzenia obowiązkowych badań lekarskich co 5 lat (lub co 2 lata dla osób po 70-tym roku życia) dla...
Koniec październikowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca październikowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Serdecznie dziękujemy wszystkim za udzielone nam wsparcie. Dzięki otrzymanej pomocy możemy dalej walczyć na rzecz przywrócenia w Polsce powszechnego dostępu do broni, co jest szczególnie...
Rewolwery dla darczyńców w listopadzie
aktualnościW listopadzie chcielibyśmy uzbroić kolejnych dwóch naszych darczyńców w broń czarnoprochową. Tym razem będą to Colt Navy 1851 Oval oraz Colt Navy 1851 London z lufą 7,5 cala. W rękach Polaków jest już ok. 500 000 sztuk nierejestrowanej i niereglamentowanej...
Noże tylko do 6cm. “Większych nie potrzebujesz”
aktualnościMinister Spraw Wewnętrznych Niemiec Nancy Faeser zapowiedziała wprowadzenie ograniczeń w zakresie noszenia noży w przestrzeni publicznej. Zakazane w Niemczech ma być noszenie przy sobie noży o długości ostrza powyżej 6 centymetrów. Zdaniem minister Faeser,...
Rozwiązanie wrześniowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca wrześniowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekazaliśmy dwa noże Bauerwehr wykute przez p. Jana Chodkiewicza. Noże wysłaliśmy do: - pana Jana ze...
Rejestracja noży, maczet i mieczy w Kanadzie
aktualnościRząd kanadyjskiej prowincji Manitoba przedstawił projekt ustawy ograniczający sprzedaż dużych noży, maczet i mieczy oraz nakładający na sklepy obowiązek gromadzenia i przechowywania danych osobowych klientów kupujących takie przedmioty. Do rejestrów dostęp...
W jaki sposób będzie wprowadzany zakaz noży w Polsce?
aktualnościNa łamach Rzeczpospolitej opublikowano postulat: wprowadzić w Polsce zakaz noszenia noży na wzór brytyjski. W jaki sposób taki zakaz miałby zostać wprowadzony w naszym kraju? W artykule możemy przeczytać, m.in. że: "Eksperci i śledczy sugerują potrzebę...
Patrole antynożowe w Wielkiej Brytanii
aktualnościBrytyjska policja opublikowała relację z operacji ulicznej, w ramach której patrole policyjne chodziły po domach i przymuszały mieszkańców do oddawania na miejscu w ręce funkcjonariuszy swoich noży. Na zdjęciach widać jak umundurowani policjanci wynoszą...
Dwa rewolwery dla darczyńców w październiku
aktualnościFundacja Ad Arma po raz kolejny chciałaby symbolicznie uzbroić swoich darczyńców. Zapraszamy do wzięcia udziału w październikowej akcji, w ramach której rozdamy dwa rewolwery czarnoprochowe Colt Navy 1861. Jak już wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, prywatną...
Chcą ograniczyć Polakom dostęp do broni czarnoprochowej
aktualnościNiezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów złożył do Sejmu petycję o ograniczenie Polakom dostępu do broni czarnoprochowej. Funkcjonariusze Związku domagają się m.in. wprowadzenia obowiązku rejestracji broni czarnoprochowej, zezwoleń na posiadanie...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












