aktualności

Uzdrowią Wielką Brytanię?

3/03/2026 | Artykuły

Brytyjska partia Restore Britain opublikowała dokument programowy zatytułowany: „Odzyskiwanie angielskiej twierdzy. Samoobrona w epoce anarcho-tyranii”. W dokumencie trafnie opisano postępujący upadek bezpieczeństwa, rosnącą przestępczość, falę włamań oraz brutalność napastników. Autorzy zauważają, że państwo z jednej strony wykazuje się anarchią i bezradnością w ściganiu bandytów, a z drugiej stosuje tyranię wobec praworządnych obywateli, którzy próbują się bronić. Wymieniane są przypadki osób, które trafiły do więzienia lub były latami ciągane po sądach za to, że stawiły opór włamywaczom we własnym domu.

Jakie rozwiązania proponują politycy brytyjskiej prawicy w obliczu tak fundamentalnych zagrożeń? Przedstawiają pakiet zmian prawnych, wśród których jako remedium na „anarcho-tyranię” wysuwa się postulat… legalizacji gazu pieprzowego. To właśnie wyposażenie obywateli w gaz ma stanowić „adekwatną” odpowiedź na brutalne inwazje na ich domy i uliczny terror.

Komentarz Fundacji Ad Arma:

Podobają nam się sformułowania zawarte w tekście jak: Żadne cywilizowane społeczeństwo nie powinno zmuszać swoich najsłabszych członków do stawania bez broni w obliczu brutalnych drapieżników” albo: Z oczywistych względów kobiety, dzieci i osoby starsze znajdują się w szczególnie niekorzystnym położeniu w starciu z silnymi mężczyznami o wysokim poziomie testosteronu”. To wszystko prawda. Tylko dlaczego odpowiedzią na te problemy ma być gaz?

Dokument nazywa się: „Retaking the English castle” – autorzy nawiązują w nim do powiedzenia, że „mój dom to moja twierdza”. Dlaczego zatem nie bronić tej twierdzy za pomocą skutecznych środków, takich jak broń palna? Puszka z gazem to narzędzie dobre do odgonienia agresywnego psa, a nie do odparcia ataku uzbrojonych włamywaczy czy terrorystów, przed którymi brytyjska policja i tak nie jest w stanie nikogo uchronić.

Nic dziwnego, że amerykańscy internauci śmieją się z propozycji brytyjskiej partii. Mają ku temu doskonałe powody. Niedawno w kilku stanach (m.in. w Zachodniej Wirginii i Kentucky) podjęto działania legislacyjne na rzecz uwolnienia dostępu do broni samoczynnej. Gdy w USA obywatele walczą o możliwość legalnego posiadania broni automatycznej, Brytyjczycy chcą „restaurować” swój kraj za pomocą gazu pieprzowego w sytuacji najazdu milionów intruzów. Trafnie zdiagnozowali problem, ale nie potrafią dać prawidłowej recepty jego rozwiązania w wyniku dziesięcioleci prania mózgów polityczną poprawnością.

Amerykanie legalizują broń samoczynną i likwidują kolejne bariery w dostępie do broni palnej. Brytyjczycy, tkwiący w swoim nowoczesnym, postępowym gułagu, nieśmiało „wysuwają czułki” ze skorupy i chcą legalizować gaz.

A co dzieje się w Polsce?

„Środowisko strzeleckie” z wypiekami na twarzy domaga się tego, aby papierowe książeczki posiadacza broni zastąpić plastikowymi kartami albo e-legitymacją w rządowej aplikacji. Naczelnym postulatem jest to, aby procedura państwowej reglamentacji i kontroli dostępu do broni miała „ludzką twarz”. Zamiast walczyć o to, by dostęp do broni był gwarantowanym każdemu człowiekowi PRAWEM, cieszą się z przywileju nadanego przez urzędnika, domagając się jedynie, aby ów urzędnik uśmiechał się przy wbijaniu pieczątki, a sam dokument nie przecierał się w portfelu.

Możemy śmiać się z Brytyjczyków, że w takim tempie „restauracja” ich kraju będzie trwała bardzo długo (o ile w ogóle się uda…), ale oni przynajmniej zaproponowali jakiś maleńki kroczek do przodu. Chcą uwolnić z rąk państwa chociaż jedno narzędzie samoobrony spod nadzoru i zakazów systemu oraz umożliwić legalną samoobronę z użyciem tego narzędzia. Tymczasem w Polsce betonuje się status quo, w konsekwencji czego aby stać się posiadaczem jednostrzałowego KBKSu trzeba przejść przez badania, weryfikację służb i kilkumiesięczną procedurę.

My jesteśmy jeszcze w lepszej sytuacji od Brytyjczyków, ale jeśli nie będziemy działać, rozbrojenie wkrótce dotrze nad Wisłę i utracimy również to, co już posiadamy. Dlatego Fundacja Ad Arma po raz kolejny ponawia apel do wszystkich środowisk w Polsce o podjęcie pilnych i zdecydowanych działań na rzecz uwolnienia dostępu do kolejnych rodzajów broni palnej spod systemu państwowych pozwoleń, urzędniczej reglamentacji i politycznych ograniczeń (należy także uwalniać dostęp do takich przedmiotów jak kastety, nunczaka, ukryte ostrza, kusze czy mocne wiatrówki).

Nie po to, aby dorośli, ponadprzeciętnie zamożni mężczyźni, mogli uprawiać „sport strzelecki”, ale po to, jak słusznie zauważyli Brytyjczycy, aby kobiety, osoby starsze i inne najbardziej narażone osoby, mogły obronić się przed napastnikami w sytuacji zagrożenia swojego życia.

Jeżeli zgadzacie się Państwo to:

  1. Uświadamiajcie innych na temat pilnej potrzeby uwolnienia dostępu do broni w Polsce.
  2. Sami posiadajcie broń i noście ją przy sobie.
  3. Wesprzyjcie działania Fundacji Ad Arma na rzecz przywrócenia powszechnego dostępu do broni:

Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma

Więcej aktualności

To są stresujące przedmioty

To są stresujące przedmioty

aktualnościBrytyjska policja przeprowadziła najazd na dom w jednej z miejscowości w pobliżu Manchesteru, ponieważ zamieszkujące go osoby opublikowały w mediach społecznościowych zdjęcia posiadanej przez siebie broni. Funkcjonariusze skonfiskowali kuszę, noże, miecze,...

Byś bał się pomyśleć

Byś bał się pomyśleć

aktualnościWzrost liczby ataków z użyciem noży wzmaga niepokój opinii publicznej - artykuł o takim nagłówku opublikowała niedawno brytyjska sekcja portalu Associated Press. Wielka Brytania przoduje w zakresie zakazów ograniczeń i represji dotyczących posiadania noży....

Czyim sojusznikiem jest NATO?

Czyim sojusznikiem jest NATO?

aktualnościJens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO, zabrał niedawno publicznie głos mówiąc, iż: "NATO istnieje, aby bronić 32 narodów oraz praw naszych społeczeństw do swobodnego i spokojnego życia. Z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Bifobii i...

W razie zagubienia śrubokrętu dzwoń 112

W razie zagubienia śrubokrętu dzwoń 112

aktualnościW ramach akcji „Życia nie noże” („Lives Not Knives”) brytyjska policja przygotowała ulotkę dla mieszkańców. Przetłumaczono ją na szereg języków, w tym na polski. Czy wiesz, po czym poznać, że ktoś nosi nóż? Czy wiesz dlaczego, ktoś może chcieć nosić nóż? -...

Noże tylko dla pełnoletnich!

Noże tylko dla pełnoletnich!

aktualności"Nie sprzedajemy noży osobom poniżej 18 roku życia" - taka informacja pojawiła się obok noży i narzędzi na półkach jednej z sieci marketów działających na polskim rynku. Oczywiście nie nastąpiła wcześniej żadna zmiana w prawie dotycząca kupowania i...

„Trzeba być gotowym na każdą sytuację”

„Trzeba być gotowym na każdą sytuację”

aktualności"Trzeba być gotowym na każdą sytuację" - powiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz dodając przy tym, że ma spakowany plecak ucieczkowy. Komentarz Fundacji Ad Arma: Jesteśmy gotowi na wojnę czy do ucieczki? Niech się politycy zdecydują. Widmo Zaleszczyk...

Wymiar sprawiedliwości a bezpieczeństwo

Wymiar sprawiedliwości a bezpieczeństwo

aktualnościZgodnie z komunikatem wydanym przez Prokuraturę Okręgową w Siedlcach kierowaną przez prokuratora Krzysztofa Czyżewskiego w podległej mu instytucji powołano zespół śledczy w celu prowadzenia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia...

Scrabble za bardzo rywalizacyjne?

Scrabble za bardzo rywalizacyjne?

aktualnościScrabble, jedna z najsłynniejszych gier planszowych na świecie, ma doczekać się nowej edycji ze zmienionymi zasadami. Wedle badań zleconych przez producenta gry, rywalizacja jest coraz mniej atrakcyjna dla młodszych pokoleń graczy, w związku z czym nacisk...

Mamy oswoić się z zagrożeniem

Mamy oswoić się z zagrożeniem

aktualnościMamy oswoić się z zagrożeniem "Z bezpieczeństwem i przygotowaniem na zagrożenia należy się oswajać" – powiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ogłaszając przy tym nowy program „Edukacja z wojskiem”, który ma objąć 3500 szkół. "Od przedszkolaka do...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

    Adres email (wymagane)

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o przetwarzaniu moich danych osobowych przez Administratora na zasadach określonych w Polityce Prywatności

    sklep internetowy dla naszych sympatyków

    Wesprzyj  

    Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.

    Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.

    Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.

    PRZELEWY24

    Wesprzyj za pomocą Blika, przelewu online itp.

    PODAJ KWOTĘ DAROWIZNY PLN


    PRZELEW TRADYCYJNY

    64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
    Fundacja Ad Arma
    87-162 Krobia

    PAYPAL

    Wesprzyj szybko i wygodnie przez PayPal.