aktualności
Przymusowa reedukacja za posiadanie noża
Brytyjski rząd ogłosił wszczęcie procedur wobec każdego dziecka, które zostanie przyłapane na noszeniu przy sobie noża. Pod pretekstem walki z przestępczością władze zapowiadają narzucenie „indywidualnego wsparcia”, co w praktyce oznacza przymusową reedukację i skierowanie sprawy każdego takiego dziecka do państwowych służb. Młody człowiek ma być poddany nadzorowi, aby – jak twierdzi brytyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości – „rozwiązać pierwotne przyczyny” chęci posiadania przy sobie noża. Za odmowę „reedukacji” mają grozić poważne konsekwencje, w tym zarzuty karne.
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Kolejne zmiany w Wielkiej Brytanii pokazują kierunek przemian ideowo-politycznych zachodniego świata. Skutkiem tych przemian ma być całkowite rozbrojenie społeczeństw, zarówno praktyczne, jak i przede wszystkim mentalne i moralne. Zwolennicy współczesnej odmiany niewolnictwa chcą wychować kolejne pokolenia ludzi całkowicie pozbawionych chęci posiadania „niebezpiecznych” przedmiotów codziennego użytku takich jak nóż. Niewolnicy XXI wieku mają nie tyle nie mieć broni, co w wyniku tresury i prania mózgów mają bać się broni oraz w ogóle nie dopuszczać czegoś takiego, jak możliwość jej posiadania.
Dla kontrastu warto przypomnieć, jak jeszcze niedawno wyglądała normalność. W USA jeszcze do lat 70-tych XX wieku dzieci mogły swobodnie kupować broń palną oraz zamawiać ją np. z katalogu wysyłkowego z dostawą prosto do domu. Do dzisiaj fora dyskusyjne w USA przepełnione są wspomnieniami ludzi, którzy w wieku ok. 10 lat dostali swój pierwszy karabin lub strzelbę, a następnie szli wypróbować broń w ogrodzie pod opieką ojca lub dziadka. Był to całkowicie naturalny proces oswajania dzieci (szczególnie młodych chłopców) z bronią i wychowywania ich do brania osobistej odpowiedzialności.
Z kolei w Polsce, nawet za czasów PRL i pomimo ścisłej regulacji i kontroli dostępu do broni przez komunistów, KBKSy były powszechne w szkołach. Strzelano z nich w szkolnych piwnicach lub na improwizowanych strzelnicach na dworze. Nikt nie robił z tego żadnego problemu, podobnie zresztą jak z faktu, że dzieci posiadały na podwórkach własne noże, finki i scyzoryki. Nawet twardogłowym komunistom nie mieściło się w głowie, aby karać harcerza za posiadanie noża, lub nastolatka na ulicy za składany scyzoryk.
Dzisiaj w Wielkiej Brytanii, która mieni się państwem „dojrzałej demokracji”, de facto zakazana jest samoobrona, a dziecko za posiadanie scyzoryka ma być kierowane na państwową reedukację. W głowach funkcjonariuszy i rządzących zapala się alarm na widok jakiegokolwiek „niebezpiecznego” przedmiotu w rękach obywateli. Śladami Wielkiej Brytanii posłusznie idą zresztą kraje takie jak Australia, Kanada, Niemcy oraz inne „dojrzałe demokracje” Zachodu, przodujące w tworzeniu nowoczesnych, XXI-wiecznych gułagów.
„Postępy” Brytyjczyków czy Australijczyków w rozbrajaniu własnego społeczeństwa pokazują jasno, że zwolennicy totalitaryzmu nie cofną się przed niczym. Trzeba pamiętać o fundamentalnej zasadzie: zło, które nie natrafia na opór, rośnie w siłę.
Dlatego Fundacja Ad Arma po raz kolejny apeluje do wszystkich środowisk w Polsce o pilne i zdecydowane działania na rzecz uwolnienia dostępu do kolejnych rodzajów broni spod systemu państwowych pozwoleń, przywilejów i urzędniczej reglamentacji. Jeżeli będziemy dalej betonować status quo, cieszyć się z nadanych przez państwo przywilejów i twierdzić, że w Polsce jest wspaniale (rzekomy „Teksas Europy”! i nie trzeba nic zmieniać, to za jakiś czas obudzimy się w nowej rzeczywistości. Będziemy mieć nad Wisłą dokładnie to samo, co Brytyjczycy, a kolejne pokolenia Polaków (o ile się w ogóle urodzą…) będą bały się nawet pomyśleć o czymś takim, jak posiadanie własnego scyzoryka.
Jak już wielokrotnie pisaliśmy, nawet prawo UE dopuszcza, aby w Polsce dostępna bez pozwoleń była m.in. cała broń historyczna zaprojektowana przed 1900 rokiem (a więc np. rewolwery produkowane do dziś przez S&W takie jak Model 10, Mausery, Mosiny, Lebele i inne rodzaje broni powtarzalnej oraz strzelby). Należy także uwolnić dostęp do takich przedmiotów jak kastety, nunczaka, ukryte ostrza, kusze czy mocne wiatrówki.
Jeżeli zgadzacie się Państwo to:
- Uświadamiajcie innych na temat pilnej potrzeby uwolnienia dostępu do broni w Polsce.
- Sami posiadajcie broń i noście ją przy sobie.
- Wesprzyjcie działania Fundacji Ad Arma na rzecz przywrócenia powszechnego dostępu do broni:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
Więcej aktualności
Czy nie lepiej byłoby nadal produkować własne czołgi?
aktualnościW środę służby wtargnęły siłą do domu i aresztowały prezydenta Korei Południowej Jun Suk Jeola w związku z dochodzeniem dotyczącym wprowadzenia w kraju stanu wojennego. Jak podaje PAP, dotychczas kilku wysokich rangą urzędników zostało już aresztowanych w...
Jak się broni demokracji?
aktualnościWładze niemieckiego landu Saksonia-Anhalt cofnęły pozwolenia na broń grupie członków partii AfD. Dokonano tego na wniosek polityków Lewicy. Osoby te miały stanowić „zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego”. Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych,...
Finał grudniowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca grudniowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekażemy rewolwery czarnoprochowe Colt Navy London 1851 kaliber .36 o lufie 7,5 cala. Tymi osobami są:...
Chcą zabrać nawet narzędzia kuchenne
aktualnościZaledwie trzy miesiące temu w Wielkiej Brytanii wprowadzono zakaz posiadania dużych noży nawet w prywatnych domach, a już publicznie mówi się o konieczności zakazania małych noży. „Zakaz dużych noży [zombie knives] to za mało” – twierdzą aktywistki z...
Rok więzienia za odmowę poddania się skanowaniu
aktualnościWładze Australii Zachodniej sprawiły „świąteczny prezent” społeczeństwu. Dały policji uprawnienia do skanowania ludzi na ulicy za pomocą ręcznych wykrywaczy metali w poszukiwaniu ukrytej pod ubraniem broni, przede wszystkim noży. Odmowa poddania się...
Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia życzy Fundacja Ad Arma
aktualnościBłogosławionych Świąt Bożego Narodzenia życzy Fundacja Ad ArmaZAPISZ SIĘ...
Polska Teksasem Europy?
aktualnościPAP opublikowała obszerny komentarz w sprawie dostępu do broni czarnoprochowej oraz współczesnej broni palnej autorstwa Andrzeja Idzikowskiego. Opinia zawiera wiele trafnych spostrzeżeń. Puenta całego materiału jest jednak bardzo szkodliwa. Dlaczego? PAP...
Mówią, że jesteśmy radykałami
aktualnościWiele osób zarzuca Fundacji Ad Arma rzekomo szkodliwy „radykalizm” poglądów. Stąd chcielibyśmy zachęcić Państwa do spojrzenia na kwestię dostępu do broni przez pryzmat tzw. Okna Overtona. O co chodzi w tej idei i dlaczego jej rozumienie jest istotne? Okno...
Kary za reklamy noży i totalny zakaz „mieczy ninja”
aktualnościBrytyjski rząd planuje pociągnąć do osobistej odpowiedzialności karnej kadrę kierowniczą przedsiębiorstw zarządzających mediami i serwisami społecznościowymi, jeżeli na danej platformie pojawią się nieodpowiednie reklamy noży. Zgodnie z aktualnie...
Mikołajki w Kanadzie. Zamiast prezentów konfiskata broni
aktualnościRząd Kanady sprawił „mikołajkowy prezent” swoim obywatelom – rozszerzył zakaz posiadania broni „typu wojskowego” o 324 kolejne rodzaje broni i nakazał ich przymusową konfiskatę. 5 grudnia rząd Kanady, „w ramach kompleksowego podejścia”, ogłosił zakaz...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












