aktualności
Dzieci i własna broń?
Polska ma wieloletnie tradycje strzelectwa sportowego dzieci i młodzieży. Mamy wielu młodych medalistów w strzelectwie. Dlaczego zatem nastolatki nie mogą swobodnie mieć własnej broni?
Sienkiewicz we „W Pustyni i w Puszczy” opisał zwykłą jak na tamte czasy historię 14-letniego Stasia Tarkowskiego, który w nagrodę za dobre świadectwo szkolne dostał od ojca myśliwski sztucer do polowania na wilki. Dzisiaj 14-letni młodzik, który jedzie na zawody i wygrywa mistrzostwa Polski w strzelectwie sportowym, w nagrodę za zwycięstwo nie może dostać jednostrzałowego KBKSu (który w dodatku konstrukcyjnie nie nadaje się do niczego innego jak tylko wyczynowego strzelania tarczowego).
W historycznych wspomnieniach opisujących polską historię, kulturę i tradycję czytamy np., jak w 1741 roku ośmioletni Jan Rzewuski, syn pułkownika husarskiego, samodzielnie wyruszał do szkoły z własną szablą i łukiem, a jego jedenastoletni brat Franciszek z szablą, parą pistoletów i buzdyganem. Współcześnie mamy cały system, na mocy którego po przejściu weryfikacji służb, badań lekarskich, egzaminów, patentów, członkostwa w klubie, opłaceniu składek i kupieniu szafy pancernej, ojciec dziecka może kupić KBKS po to, aby następnie móc pojechać z dzieckiem na drugi koniec Polski na zawody, gdyż nastoletni zawodnik nie może sam przemieszczać się z jednostrzałowym karabinkiem 22lr.
Oto Polska AD 2026, którą niektórzy nazywają „Teksasem Europy” w zakresie dostępu do broni.
Jeszcze za PRL w magazynach i kanciapach wielu szkół były KBKSy, z których uczniowie strzelali w ramach zajęć Przysposobienia Obronnego, po prostu pobierając broń i idąc z nauczycielem w miejsce nadające się do strzelania. Na terenie niektórych szkół wciąż znajdują się funkcjonalne strzelnice (które stoją puste). Czy dzisiaj w „polskim Teksasie” dyrektor szkoły może kupić KBKSy i wyznaczyć nauczyciela, który pójdzie z uczniami np. do pobliskiej żwirowni, aby tam uczyć się strzelania i obycia z bronią…?
Absurdy systemu państwowych pozwoleń na broń można długo mnożyć. Skąd się one biorą? Warto po raz kolejny przypomnieć, co robiliśmy już w ostatnim czasie, wnioski z przeprowadzonej niedawno przez NIK kontroli tego systemu. Już na samym początku komunikat NIK mówi o dokonanej kontroli:
„stworzonego w Polsce SYSTEMU OGRANICZEŃ w dostępie do broni palnej”.
Państwowy system pozwoleń na broń został stworzony w celu ograniczania zwykłym Polakom dostępu do broni. Stąd kolejne kłody pod nogi rzucane obywatelom, kuriozalne przepisy, absurdalne wymagania oraz sprzeczne z logiką i zdrowym rozsądkiem wytyczne. Jako Fundacja Ad Arma mówimy to od początku naszego istnienia. Dlatego działamy też na rzecz przywrócenia w Polsce powszechnego dostępu do broni palnej – bez pozwoleń i reglamentacji, który to dostęp będzie zgodny z naszą historią i cywilizacyjnym dziedzictwem.
Wielokrotnie pisaliśmy już, że nie odzyskamy tego cywilizacyjnego dziedzictwa bez wychowywania kolejnych pokoleń do posługiwania się bronią.
Dziecko lub nastolatek, który uczy się bezpiecznego obchodzenia z bronią, uczy się w ten sposób również odpowiedzialności, skupienia, cierpliwości, panowania nad emocjami. Społeczeństwo złożone z ludzi wychowanych do odpowiedzialnego posiadania broni to społeczeństwo zdrowsze, odporniejsze i bezpieczniejsze. Każdy mężczyzna, który wyrasta z przekonaniem, że jego obowiązkiem jest chronić nie tylko siebie ale też swoje najbliższe otoczenie, jest mobilną strefą bezpieczeństwa.
Złego człowieka z bronią może powstrzymać tylko dobry człowiek z bronią. Taki dobry człowiek nie bierze się znikąd. Wyrasta z domu, z rodziny, ze środowiska lokalnego, w którym broń była obecna, szanowana i traktowana poważnie – nie jako źródło strachu lub „grzmiący kij”, lecz jako narzędzie wolnych i odpowiedzialnych ludzi.
Przez wieki w Polsce było to oczywiste. Młodzi chłopcy oswajali się z bronią mając własną broń. Ośmioletni syn szlachcica wyjeżdżał do szkoły z szablą i łukiem, a nikt nie wyobrażał sobie, że miałoby być inaczej. Broń bywała nagrodą za dobre wyniki w nauce, gdyż uczono, że wolność i odpowiedzialność są ze sobą ściśle złączone.
Przywrócenie tych tradycji to konieczność, gdyż rozbrojenie praktyczne narodu jest zawsze poprzedzone rozbrojeniem mentalnym. Społeczeństwo, które wychowuje dzieci w przekonaniu, że broń to coś ekskluzywnego, wyjątkowego, zarezerwowanego dla mundurowych i uprzywilejowanych grup społecznych, skazuje się na powolną zagładę.
Dlatego apelujemy do Was drodzy Czytelnicy: oswajajcie dzieci z bronią, uczcie odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo i przekazujcie wiedzę. To najlepsza inwestycja zarówno w nasze dzieci i w wolną Polskę.
Jednocześnie wesprzyjcie działania Fundacji Ad Arma na rzecz przywrócenia powszechnego dostępu do broni. Nawet unijna dyrektywa pozwala na posiadanie broni przez dzieci do sportu i łowiectwa. Polskie prawo jest w tym zakresie gorsze niż pozwala bolszewicko-socjalistyczna UE. Zmieńmy to.
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
Więcej aktualności
Rejestracja broni wstępem do konfiskaty
aktualnościDo końca kwietnia 2022 r. obywatele Kanady muszą przymusowo oddać rządowi posiadaną przez siebie „niebezpieczną broń palną”. Plan odebrania broni Kanadyjczykom potwierdziła niedawno gubernator generalny tego kraju Mary Simon. W 2020 r. „broń typu...
Strzelanie tylko dla „certyfikowanych”?
aktualnościPolski Związek Strzelectwa Sportowego zdecydował, że do udziału w zawodach organizowanych oficjalnie przez PZSS dopuszczone będą wyłącznie osoby posiadające tzw. „certyfikat” poświadczający przyjęcie pewnego preparatu lub okazujące negatywny wynik testu....
Chłopcy i broń
aktualnościNasz komentarz dotyczący posiadania broni przez Kyle’a Rittenhouse’a wywołał duże poruszenie. Szczególny odzew wzbudziły dwie kwestie – sam fakt posiadania broni przez 17 latka oraz sposób, w jaki Kyle wszedł w posiadanie karabinu. Chcielibyśmy się do tego...
Rozboje we Francji
aktualnościMedia donoszą, że w jednej z dzielnic Lyonu we Francji od kilku tygodni tłumy bandytów napadają mieszkańców, okradają sklepy i dopuszczają się wymuszeń. W dzielnicy wzrasta handel narkotykami, żywym towarem, paserstwo i grabieże. Lokalny supermarket skraca...
Kyle Rittenhouse uniewinniony
aktualnościKyle Rittenhouse został uznany niewinnym wobec wszystkich stawianych mu zarzutów. Co, naszym zdaniem, jest w jego sprawie szczególnie warte podkreślenia? Kyle miał karabin samopowtarzalny z normalną pojemnością magazynka mając 17 lat (osobom niepełnoletnim...
Wpiszmy prawo do broni do konstytucji!
aktualnościFundacja Ad Arma opracowała propozycję noweli konstytucyjnej, której celem jest wprowadzenie na jak najsilniejszym poziomie prawa do posiadania, noszenia i używania broni przez obywateli Polski. Projekt, który powstał na zamówienie Konfederacji Korony...
Rozboje na granicy polsko-białoruskiej
aktualnościJak informują media, mieszkańcy przygranicznych wsi poznali już „uroki” kontaktów z „imigrantami”. Mieszkanka peryferii Sokółki, po obejrzeniu materiału w jednej ze stacji telewizyjnych, który ukazywał „imigrantów” jako ludzi nękanych przez polskie służby,...
Najlepszy prezent na 11 listopada!
aktualnościKarabin ze zdjęcia jest dla nas najlepszym prezentem jaki mogliśmy otrzymać z okazji 11 listopada, chociaż w ogóle nie należy do nas. Kupił go dla siebie jeden z naszych Sympatyków, który w ten sposób od razu zareagował na ostatni komunikat Fundacji Ad...
Kryzys na granicy
aktualnościJesteśmy świadkami eskalacji kryzysu. Naszej wschodniej granicy pilnują tysiące żołnierzy, do których dołączyły także liczne oddziały policji. Jeżeli konflikt będzie narastał, zostaną tam skierowane kolejne siły. Kto wtedy będzie bronił naszych domów i...
Na kanwie materiału TV TRWAM
aktualnościChcielibyśmy krótko odnieść się do reportażu na temat prawa do posiadania broni, który opublikowała niedawno telewizja TRWAM. Pomimo szczerych chęci, wiele osób wciąż nie rozumie na czym powinien polegać swobodny dostęp do broni. Wypowiedzi zaproszonych do...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












