aktualności
Kogo i kiedy wolno zabijać?
Niedawna śmierć dorosłej córki pana Dugina, znanego z popularnych i dziwnych teorii historiozoficznych i cywilizacyjnych, spotkała się z falą aplauzu ze strony wielu ludzi w Polsce. Na kanwie tego przypadku warto zastanowić się nad tym, kogo i kiedy wolno zabijać.
Nie da się zwalczać kanibalizmu kanibalizmem. Bestialstwem nie pokonamy bestialstwa, bo sami staniemy się źródłem zła w miejsce tego, które było wcześniej. Dlatego też w naszej cywilizacji rozróżnia się kombatantów i nie-kombatantów. Kombatantem jest każdy, kto bierze czynny, bezpośredni lub pośredni udział w walce. Jednak kategoria ta nie może być dowolnie interpretowana przez żadną ze stron wojujących. Zgodnie z prawem, rozróżniamy 3 rodzaje śmierci w wyniku działań wojennych: śmierć kombatanta, śmierć osób postronnych i morderstwo cywilów. Kombatantem jest każdy, kto walczy, czy z karabinem w ręku, czy w centrum dowodzenia, czy w wojskowym centrum logistycznym. Ofiarą pośrednią i niezamierzoną działań wojennych są osoby, których śmierć jest skutkiem ubocznym walki. Przykładem tego może być śmierć cywilów w budynkach, w których broni się strona przeciwna, osoby które giną w ataku na ważne centra komunikacyjne, koleje, skrzyżowania autostrad, czy osoby ginące w atakach na istotne ośrodki produkcji wojennej. Zabijanie cywilów w celu wzbudzenia trwogi i osłabienia woli walki jest aktem terrorystycznym, bez względu na to, co sądzimy o jakości moralnej danych cywilów.
Jeśli śmierć pani Dugin jest efektem działań strony ukraińskiej, to wszystko wskazuje na to, że celem był jej ojciec. Tym bardziej szokuje radość okazywana przez tak wielu ze śmierci tej kobiety. Jeżeli my będziemy się cieszyć ze śmierci ideologów strony przeciwnej, to usprawiedliwiamy zbrodnicze działania strony przeciwnej, która zawsze będzie mogła się powołać na to, że my również zabijamy cywilów. Nie chodzi o zachowanie „moralnej wyższości” nad przeciwnikiem, pozornej czy faktycznej. Chodzi o uratowanie duszy własnego narodu, co zawsze było naszym celem w walkach z carską Rosją, sowiecką Rosją, czy nazistowskimi Niemcami. Była to walka o to, żebyśmy się nie zezwierzęcili.
Esencją naszej cywilizacji jest niezabijanie wyłącznie na podstawie woli dzierżącego władzę i siłę. Tak jak nie tykamy dzieci, kobiet i starców, a rannych nie dobijamy (kawalerski obyczaj). A ponieważ jak widać po reakcjach Polaków, jest to naturalny odruch ułomnej natury ludzkiej by chcieć śmierci i krzywdy drugiej strony, tym bardziej powinniśmy starać się o zachowanie się jak trzeba w sytuacji kryzysowej. To właśnie dlatego przez setki lat walki z Rosją ludność tego kraju, w tym książęta i całe oddziały wojskowe, przechodziły na naszą stronę, bo widzieli, że nie służymy sile własnej władzy, a zasadom, prawdzie, dobru i pięknu.
Dlatego właśnie w imię obrony wolności, obrony przed barbarzyńską często armią wroga, i w imię obrony przed potencjalną własną tyranią, każdy człowiek będący legalnie na terenie RP zawsze powinien mieć prawo posiadać broń w celu obrony siebie, najbliższych i własności. Ta wolność i umiłowanie zasad przyciągała do Polski osoby ze wschodu, zachodu, czy to intelektualistów (Chesterton) czy prostych ludzi, z których wielu stało się Polakami.
Przykładem tej solidności względem okrutnego wroga jest pochód armii Wielkiego Księstwa Litewskiego na południe w czasie walk z buntem Chmielnickiego. W zamian za poddanie się władzy królewskiej jedno z miast przedtem zbuntowanych, współpracujących z Kozakami, dostało gwarancje nietykalności. Gdy się okazało, że jeden z towarzyszy husarskich skradł chustę, został powieszony w bramie miasta przez wojska polskie z chustą przywiązaną do ciała, jako symbol powodu kary. Tak się zdobywa serca i umysły wrogów, a nie przez barbarzyńskie tryumfowanie nad śmiercią kobiety. Warto przy tym dodać, że bestialstwa Kozaków przekraczały wszystko, co widzieliśmy zbrodniczego w konflikcie, który widzimy od pół roku na Ukrainie. Mimo tego, byliśmy w stanie trzymać się zasad.
Nie należy oczekiwać, że druga strona będzie zawsze w podobny sposób traktować naszych cywilów. Dlatego tym bardziej niezbędna i nagląca jest potrzeba przywrócenia praktycznego prawa do życia na terenie Rzeczpospolitej Polskiej – prawa do broni. By w obliczu kryzysu, słabości struktur własnego państwa, strach przed bronią w rękach obywateli powstrzymywał bandytów przed masowym gnębieniem cywili.
Więcej aktualności
Rozwiąż równanie
aktualności„Sieją terror w Niemczech – jadą do Polski. Za Odrą trwają ataki śniadych nożowników„. To jeden z nagłówków medialnych opisujących aktualną sytuację w Europie. Równolegle mamy do czynienia z przyjęciem przez UE tzw. paktu migracyjnego. Jakie mogą być tego...
To są stresujące przedmioty
aktualnościBrytyjska policja przeprowadziła najazd na dom w jednej z miejscowości w pobliżu Manchesteru, ponieważ zamieszkujące go osoby opublikowały w mediach społecznościowych zdjęcia posiadanej przez siebie broni. Funkcjonariusze skonfiskowali kuszę, noże, miecze,...
Byś bał się pomyśleć
aktualnościWzrost liczby ataków z użyciem noży wzmaga niepokój opinii publicznej - artykuł o takim nagłówku opublikowała niedawno brytyjska sekcja portalu Associated Press. Wielka Brytania przoduje w zakresie zakazów ograniczeń i represji dotyczących posiadania noży....
Czyim sojusznikiem jest NATO?
aktualnościJens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO, zabrał niedawno publicznie głos mówiąc, iż: "NATO istnieje, aby bronić 32 narodów oraz praw naszych społeczeństw do swobodnego i spokojnego życia. Z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Bifobii i...
Zapraszamy na spotkanie z prezesem Fundacji Ad Arma Jackiem Hogą
aktualnościSpotkanie odbędzie się 12 czerwca bieżącego roku w Centrum Świętego Jakuba zlokalizowanym przy ul. Seweryna Pieniężnego 2A w Olsztynie. Startujemy od 18:00. Link do wydarzenia na fb: https://www.facebook.com/events/410732198507443/?ref=newsfeed...
W razie zagubienia śrubokrętu dzwoń 112
aktualnościW ramach akcji „Życia nie noże” („Lives Not Knives”) brytyjska policja przygotowała ulotkę dla mieszkańców. Przetłumaczono ją na szereg języków, w tym na polski. Czy wiesz, po czym poznać, że ktoś nosi nóż? Czy wiesz dlaczego, ktoś może chcieć nosić nóż? -...
Noże tylko dla pełnoletnich!
aktualności"Nie sprzedajemy noży osobom poniżej 18 roku życia" - taka informacja pojawiła się obok noży i narzędzi na półkach jednej z sieci marketów działających na polskim rynku. Oczywiście nie nastąpiła wcześniej żadna zmiana w prawie dotycząca kupowania i...
„Trzeba być gotowym na każdą sytuację”
aktualności"Trzeba być gotowym na każdą sytuację" - powiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz dodając przy tym, że ma spakowany plecak ucieczkowy. Komentarz Fundacji Ad Arma: Jesteśmy gotowi na wojnę czy do ucieczki? Niech się politycy zdecydują. Widmo Zaleszczyk...
Wymiar sprawiedliwości a bezpieczeństwo
aktualnościZgodnie z komunikatem wydanym przez Prokuraturę Okręgową w Siedlcach kierowaną przez prokuratora Krzysztofa Czyżewskiego w podległej mu instytucji powołano zespół śledczy w celu prowadzenia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia...
Scrabble za bardzo rywalizacyjne?
aktualnościScrabble, jedna z najsłynniejszych gier planszowych na świecie, ma doczekać się nowej edycji ze zmienionymi zasadami. Wedle badań zleconych przez producenta gry, rywalizacja jest coraz mniej atrakcyjna dla młodszych pokoleń graczy, w związku z czym nacisk...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












