aktualności
Czyich interesów będzie bronić armia Unii Europejskiej?
„Politycy PO otwarcie mówią o budowie armii europejskiej i większej integracji w dziedzinie obronności. Ich koncepcja to prosta droga do ograniczenia roli NATO i tym samym zmniejszenia poziomu bezpieczeństwa Polski” – powiedział niedawno szef MON Mariusz Błaszczak.
Tymczasem o postulat utworzenia armii europejskiej był publicznie popierany m.in. przez Lecha i Jarosława Kaczyńskich. W 2006 roku Lech Kaczyński mówił, iż:
„Unia powinna mieć do dyspozycji od 80 do 100 tysięcy żołnierzy działających w strukturach powiązanych z NATO.”
Z kolei Jarosław Kaczyński w 2010 mówił, iż:
„Unia musi zdobyć się na stworzenie wspólnej armii i zadanie to nie może być nieustannie odkładane.”
W 2017 roku Jarosław Kaczyński mówił:
„Miałem koncepcję, którą do dziś uważam za dobrą, ale, niestety, kompletnie nierealną przy obecnym nastawieniu elit europejskich – chodzi o stworzenie takiej Unii Europejskiej, która radykalnie zmniejszyłaby interwencje w sprawy poszczególnych państw, ale stałaby się za to prawdziwym supermocarstwem z prawdziwą armią dużo silniejszą od rosyjskiej.”
Słowa braci Kaczyńskich zostały szybko przypomniane w mediach i przestrzeni publicznej. Odniósł się do tego Mariusz Błaszczak mówiąc:
„Cytującym słowa premiera Kaczyńskiego sprzed kilkunastu lat, przypominam, że wtedy nie było projektów zmian traktatów pozbawiających państwa członkowskie suwerenności. Obecnie, przy podejściu współczesnych elit europejskich, projekt wspólnej armii oznaczałby całkowite pozbawienie Polski decyzyjności w kwestiach bezpieczeństwa.”
Pomysł utworzenia armii UE nie jest nową koncepcją. Jego korzenie możemy znaleźć już w tzw. Manifeście z Ventotene z 1941 roku, który jest ideowym programem Unii Europejskiej:
“Pierwszym zadaniem, bez rozwiązania którego wszelki postęp będzie tylko złudzeniem, jest ostateczne zlikwidowanie granic dzielących Europę na suwerenne państwa. (…) „Chodzi o stworzenie państwa federalnego, które stoi na własnych nogach i dysponuje europejską armią zamiast armiami narodowymi. Trzeba ostatecznie skończyć z gospodarczą samowystarczalnością, która stanowi kręgosłup totalitarnych reżimów. Potrzeba wystarczającej ilości organów i środków, żeby w poszczególnych państwach związkowych wprowadzić zarządzenia wydane w celu utrzymania porządku ogólnego.”
Jednym z głównych autorów Manifestu z Ventotene był włoski komunista Altiero Spinelli. Jak możemy przeczytać o nim na oficjalnej stronie UE, w dziale „Pionierzy Unii Europejskiej”:
„Altiero Spinelli był jednym z autorów manifestu z Ventotene – jednego z pierwszych dokumentów promujących ideę zjednoczenia Europy i konstytucji europejskiej (…) W 1980 r. wraz z innymi posłami do Parlamentu Europejskiego o poglądach federalistycznych założył Klub Krokodyla, którego członkowie złożyli do Parlamentu wniosek o przygotowanie projektu nowego traktatu o Unii Europejskiej. 14 lutego 1984 r. Parlament Europejski przyjął wniosek przeważającą większością głosów i zatwierdził projekt Traktatu ustanawiającego Unię Europejską, czyli „plan Spinellego”.”
Ograniczanie suwerenności państw członkowskich (a następnie ich likwidacja) nie jest niczym nowym. To idea leżąca u ideowych fundamentów Unii Europejskiej, znana jeszcze przed powstaniem tej instytucji, a nie od ostatnich „kilkunastu lat, w trakcie których przeforsowano kolejne traktaty. Nowością nie jest również koncepcja armii europejskiej.
Gdyby idea wyrażona w Manifeście z Ventotene i wdrażana w życie przez eurokratów została w pełni zrealizowana, oznaczałoby to likwidację państw narodowych, oraz ich sił zbrojnych, a także zmianę charakteru armii z militarnego na policyjno-interwencyjny. Miałoby to służyć utrzymywaniu “porządku”. To jednak tylko jeden z możliwych wariantów powstania i funkcjonowania armii Unii Europejskiej. Jak mogą wyglądać inne i co oznaczałyby dla Polski?
Odpowiedź można znaleźć w raporcie Fundacji Ad Arma, który przygotowaliśmy w styczniu 2019 roku, a opublikowaliśmy w listopadzie 2020 r. “Wpływ utworzenia Sił Zbrojnych Unii Europejskiej na narodowe zdolności obronne Rzeczpospolitej Polskiej” – to publikacja, która omawia utworzenie armii UE z punktu widzenia Polski oraz przedstawia możliwe konsekwencje dla takich aspektów naszego państwa jak relacje międzynarodowe, przemysł obronny, przywództwo czy infrastruktura. Raport stawia także pytanie: kogo i przed czym ma bronić armia Unii Europejskiej? Czy tych samych wartości i interesów, które zobowiązane są bronić obecne Siły Zbrojne RP? Odpowiedzi w zdecydowanej większości wskazują, że istota zmiany polegającej na oddaniu tożsamości i samostanowienia oznacza wyrzeczenie się możliwości obrony interesów aktualnie opisanych m.in. w Konstytucji RP.
Dokument można pobrać za darmo z naszej strony, do czego zachęcamy, zwłaszcza w kontekście powracających w przestrzeni medialnej wypowiedzi dotyczących utworzenia armii europejskiej.
Jeżeli podoba się Państwu to, co i jak robimy, prosimy o wsparcie Fundacji Ad Arma. Wsparcie, które pozwoli nam m.in. zaangażować kolejnych współpracowników i analityków. Dzięki temu będziemy mogli dalej pracować na rzecz informowania Polaków o realnym stanie obronności państwa i budowania suwerennych możliwości zgodnych z naszymi, a nie obcymi, interesami.
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Rozmowa z panem ministrem Dworczykiem
aktualnościWczoraj, w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przedstawiciel Fundacji Ad Arma przez godzinę rozmawiał z panem ministrem Dworczykiem na temat implementacji unijnej dyrektyw o broni. Miejmy nadzieję, że zostanie ona wprowadzona w sposób zgodny z możliwościami...
Prezes Fundacji Ad Arma w programie “Warto rozmawiać”
aktualnościJacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma, był gościem programu “Warto Rozmawiać”. Tematem odcinka była kwestia unijnej dyrektywy o broni oraz kształt jej implementacji. Zobacz program na stronie TVP[dsm_text_divider header="Więcej aktualności" color="#000000"...
Opinia o projekcie nowej UoBiA
aktualności Opinia o projekcie nowej UoBiA upublicznionym przez p. Andrzeja Turczyna sporządzona przez Fundację Ad Arma Po pierwsze w projekcie tym widać ducha czasów przełomu lat 2017/2018. Nie tylko jest sporządzony bez wsparcia i rozmów z szeroko pojętymi...
Wywiad z prof. Ryszardem Jakubczakiem
aktualnościJakiś czas temu opublikowaliśmy film z wywiadem przeprowadzonym z prof. Romualdem Szeremietiewem. Dzisiaj prezentujemy treść wywiadu z prof. Ryszardem Jakubczakiem, ekspertem w dziedzinie obronności. Wywiad był autoryzowany....
Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni
aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...
Homo liber arma gerit – człowiek wolny ma prawo do broni
aktualnościKolejny dowód na to, że nie chodzi o to by broń była tylko do sportu czy kolekcji, więc udawajmy że nie jest bronią – przedmiotem do walki. Dziś youtube zablokował konto Military Arms Chanel. Trudno o bardziej kulturalny kanał związany z bronią. Jednak jest...
Nie wyraziliśmy na to zgody
aktualnościW ostatni weekend miała miejsce konferencja pt. „Sokół – strzelnica w powiecie”, promująca dotowanie budowy strzelnic przez samorządy i instytucje publiczne. Organizatorzy, najwyraźniej dla podniesienia prestiżu, promowali wydarzenie przy pomocy logo...
Orliki dobrej zmiany – tekst Jacka Hogi
aktualnościW ekspresowym tempie Sejm przyjął ustawę o wsparciu budowy strzelnic przez samorządy. Więc dobra zmiana ma swoje orliki. I nic tu nie zmienia, że lubimy strzelać. To jest wsparcie dla środowisk strzeleckich. Szkoda tylko, że nie pozwolą nam broni posiadać…...
Samo się nic nie zmieni
aktualnościCzas na podsumowanie miesiąca od ogłoszenia przez Fundację Ad Arma propozycji nowelizacji Kodeksu Karnego. Warunek przez nas postawiony jak wszyscy widzimy nie został spełniony. Warunek wirtualny, a przecież zbieranie podpisów wymaga więcej wysiłku niż...
Wielbłąd to koń stworzony przez komisję – tekst Jacka Hogi
aktualnościWojska Obrony Terytorialnej mają na dzień dzisiejszy około 8 tysięcy żołnierzy, w tym ponad tysiąc zawodowych. Optymiści twierdzą, że MON-owi uda się dobić do 17 tysięcy. Dobrze by było. Wielokrotnie wskazywaliśmy na problemy występujące w programie...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












