aktualności
Jak się broni demokracji?
Władze niemieckiego landu Saksonia-Anhalt cofnęły pozwolenia na broń grupie członków partii AfD. Dokonano tego na wniosek polityków Lewicy. Osoby te miały stanowić „zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego”.
Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, 74 członków AfD w Saksonii-Anhalt posiada obecnie pozwolenie. Spośród nich 49 jest zarejestrowanych jako strzelcy sportowi, a 25 jako myśliwi. Pozwolenie cofnięto już 5 osobom, a władze badają 51 kolejnych spraw.
To nie pierwszy taki przypadek. Pół roku temu sąd Nadrenii Północnej-Westfalii orzekł, że członkowie AfD nie mogą posiadać broni. Powodem tego typu decyzji jest podejrzenie AfD o „działalność antykonstytucyjną”.
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Z punktu widzenia niemieckiego prawa oraz funkcjonowania systemu politycznego w Niemczech, Alternatywa dla Niemiec jest wciąż legalnie działającą partią polityczną, która legalnie startuje w demokratycznych wyborach, a jej przedstawiciele zasiadają w parlamencie krajowym oraz europarlamencie. Wedle najnowszych sondaży, AfD ma ok. 20% poparcie społeczne. Członkowie AfD, którym odebrano broń, mieli ją legalnie na podstawie wydanych przez władzę pozwoleń po spełnieniu wszelkich wymaganych formalności, udowodnieniu niekaralności itp.
Dla rządzących nie ma to jednak znaczenia. Członkowie AfD nie mogą mieć broni. Dlaczego? Odpowiedzi możemy poszukać np. w wywiadzie, jakiego dla portalu Interia udzielił w grudniu poseł CDU Marco Wanderwitz. Polityk zapytany o plany delegalizacji AfD powiedział:
„Obecnie, w sytuacji zagrożenia demokracji, posiadamy odpowiednie narzędzia prawne, które pozwalają wykluczyć takie partie z demokratycznej konkurencji, niezależnie od ich popularności wśród wyborców.”
Na pytanie dziennikarza o to, czy są jeszcze jakieś inne sposoby, aby ograniczyć działalność AfD, Wanderwitz odpowiedział:
„Oczywiście, w naszej Ustawie Zasadniczej przewidziane są również inne opcje, które są obecnie rozważane. Jedną z nich jest na przykład odebranie niektórych podstawowych praw, takich jak prawo głosowania w wyborach czy organizowania wieców i zgromadzeń.”
W Niemczech „zagrożona jest demokracja”, gdyż legalnie działająca partia polityczna ma 20% poparcie społeczne w sondażach wyborczych. W związku z tym, trzeba „bronić demokracji” i zdelegalizować tę partię, przy okazji odbierając jej członkom i sympatykom fundamentalne w systemie demokratycznym prawa polityczne i swobody obywatelskie, a także inne przywileje, takie jak pozwolenia na broń. Celem zastosowania tych mało demokratycznych metod jest „obrona demokracji”, czyli partyjno-polityczno-biznesowo-medialnego establishmentu sprawującego władzę w Niemczech. (Warto w tym momencie przypomnieć wypowiedź Ambasadora USA w Polsce z września 2023, który zapytany o powody stacjonowania US Army nad Wisłą odpowiedział: „mówię wprost – nasi żołnierze są w Polsce również po to, aby bronić wspólnych wartości. W tym demokracji, rządów prawa i praw człowieka.”)
Po raz kolejny zwracamy przy tym uwagę na kwestie związane z pozwoleniami na broń. Skoro ktoś pozwolenie wydał, to znaczy, że może to pozwolenie zabrać. Przykład Niemiec pokazuje, że wystarczy bliżej nieokreślone podejrzenie „antykonstytucyjnej działalności” lub konieczność „obrony demokracji”, aby pozbawić broni określoną grupę legalnych jej posiadaczy.
W Polsce mieliśmy z tym do czynienia np. przy okazji wydawanych przez MSWiA w ostatnich latach zakazów przemieszczania się z bronią w strefie przygranicznej lub z okazji takich wydarzeń jak uroczystości Święta Niepodległości. Zakazy te dotyczyły tych obywateli, którzy wcześniej przeszli przez państwową procedurę kontroli dostępu do broni i zostali uznani przez organy państwa za osoby, które nie stanowią zagrożenia i mogą posiadać broń. Chodziło o tych samych obywateli, którzy byli poddawani badaniom lekarza psychiatry i psychologa, byli weryfikowani przez służby oraz udowodnili poprzez zdanie egzaminów, że znają prawo i potrafią bezpiecznie obchodzić się bronią.
Dlaczego w takim razie pozwolenia na broń, cały system ich wydawania, kontrole, badania i egzaminy?
Ponieważ w kontroli dostępu do broni nie chodzi o broń. Chodzi o kontrolę.
Nie da się uzbroić społeczeństwa w oparciu o państwowy system reglamentacji broni, pozwoleń na broń i rejestracji broni. Pozwolenia na broń = monopol państwa, władzy i służb na posiadanie broni i używanie siły. Bezbronne społeczeństwo to społeczeństwo zniewolone, rządzone przez „elity”, których siła i dobrobyt biorą się z wysysania energii z obywateli-niewolników.
Dlatego istnieje Fundacja Ad Arma, która działa na rzecz przywrócenia w Polsce powszechnego dostępu do broni. Nie chodzi o to, aby „nasi” mieli dostęp do broni po przejściu formalności w ministerstwie dziwnych kroków. Chodzi o to, aby każdy miał łatwy i szybki dostęp do skutecznych, współczesnych narzędzi służących do obrony siebie i swojego otoczenia.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie:
nr konta 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia
Więcej aktualności
Stańmy w prawdzie
aktualnościWydarzenia na Ukrainie pokazują, że demoliberalny system, który sprawdza się, jeśli za jedynych sąsiadów ma się Kanadę i Meksyk, nie daje możliwości generacji siły nie zbędnej do utrzymania państwa, w sytuacji sąsiadowania z silnymi krajami. Nie przywileje...
Kogo rząd się bardziej boi: Polaków czy Putina?
aktualnościJak sugerowaliśmy tydzień temu, jednym z wariantów bezpiecznej eskalacji, przenoszącej winę za pierwsze użycie siły na przeciwnika, jest oficjalne zajęcie zbuntowanych republik na Ukrainie. Wczorajsza decyzja prezydenta Rosji o uznaniu dwóch zbuntowanych i...
Broń na cenzurowanym?
aktualnościFacebook usunął niedawno jedną z największych w Polsce grup poświęconych broni palnej, którą obserwowało ponad 60 000 osób. Standardy społeczności miały łamać m.in. zamieszczane na niej ogłoszenia o chęci kupna i sprzedaży legalnej broni pomiędzy prywatnymi...
Stan WP – wykład Jacka Hogi dla jednej z instytucji centralnych
aktualnościPolecamy Państwa uwadze zapis wykładu prezesa Fundacji Ad Arma Jacka Hogi, wygłoszonego niedawno dla jednej z instytucji centralnych, dotyczący stanu Wojska Polskiego: „Jestem w trochę niezręcznej sytuacji, ponieważ większość osób tutaj na sali w oczywisty...
Nowa książka prezesa Jacka Hogi!
aktualnościPolecamy Państwa uwadze nową książkę „Do broni” prezesa Fundacji Ad Arma Jacka Hogi Zamówień można już dokonywać za pomocą księgarni 3DOM. O czym jest ta publikacja? Przytoczmy słowa wstępu napisanego przez mjr rez. dr. Michała Rawłuszko: „Fundacja Ad Arma...
Armia Nowego Wzoru – Analiza Krytyczna
aktualności16 stycznia Strategy & Future pod kierownictwem dr. Jacka Bartosiaka opublikowała główne założenia swojego projektu pt. Armia Nowego Wzoru. Fundacja Ad Arma przyjrzała się temu raportowi i dokonała jego krytycznej oceny. Dzisiaj dzielimy się z Państwem...
Ukraińcy kupują broń do samoobrony
aktualnościJak donoszą media, Ukraińcy masowo kupują prywatną broń do samoobrony i udziału w obronie terytorialnej. „Choć broń nie należy do tanich zakupów i wymaga otrzymania oficjalnego pozwolenia na jej wykorzystywanie, to nie powstrzymuje to Ukraińców przed...
Kolonizacja +
aktualnościAmerykanie zaproponowali Rosjanom, że umożliwią im dokonywanie inspekcji bazy USA znajdującej się w polskim Redzikowie. Tymczasem Polska, na mocy amerykańsko-polskiej umowy o wzmocnionej współpracy obronnej, nie posiada kontroli nad tym, co znajduje się w...
Wojsko zabierze polakom samochody?
aktualnościJak donoszą media, Wojskowe Komendy Uzupełnień na wschodzie Polski rozpoczęły postępowania administracyjne wobec posiadaczy samochodów typu SUV. Do właścicieli pojazdów trafiają pisma informujące, że ich prywatne auta mogą zostać w najbliższym czasie...
Ukraińcy użyją broni prywatnej do obrony ojczyzny
aktualnościWładze Ukrainy dopuściły możliwość użycia prywatnej broni i amunicji do obrony kraju. 1 stycznia weszła w życie uchwała rządu w Kijowie, wedle której członkowie ochotniczych formacji (niebędący żołnierzami) przy wykonywaniu zadań obrony terytorialnej mają...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












