aktualności
Zlikwidować biurokratyczny tor przeszkód!
Kolejne statystyki płynące z USA wskazują na rosnącą, ogromną popularność broni bocznego zapłonu, najczęściej w kalibrze .22LR. Oczywiście nie ma dostępu oficjalnych danych z uwagi na brak rejestracji broni. Jednak trendy sprzedażowe oraz informacje pochodzące od dużych sprzedawców i portali branżowych wskazują jednoznacznie na gigantyczny popyt.
Wielką popularnością cieszą się m.in. rewolwery Single Action w kalibrze .22LR, takie jak Ruger Wrangler (obecny na rynku od 2019 roku) czy Heritage Rough Rider. Ich szacowana sprzedaż to kilka milionów egzemplarzy tylko w ostatnich latach. To bestsellery na amerykańskim rynku. Amerykanie masowo kupują sobie tego typu broń do zabawy, taniego treningu, nauki posługiwania się bronią oraz oswajania z nią dzieci i młodzieży.
Zwraca uwagę niezwykle przystępna cena tego typu broni. W zależności od wersji, Ruger Wrangler kosztuje ok. 200 dolarów, a za Heritage Rough Rider trzeba zapłacić zaledwie ok. 100-200 dolarów. To broń na każdą kieszeń.
Warto w tym miejscu przypomnieć też, że od lat numerem jeden, jeśli chodzi o popularność sprzedaży w kategorii „rifles” na amerykańskim rynku, jest Ruger 10/22. To tania, prosta w obsłudze, poręczna, celna i samopowtarzalna broń strzelająca tanią i ogólnodostępną amunicją. W dodatku oferowana w dziesiątkach rozmaitych wersji.
A jak wygląda sytuacja w Polsce?
W naszym kraju, aby praworządny obywatel mógł stać się posiadaczem zabawki, jaką jest replika kowbojskiego rewolweru SA na amunicję .22LR lub prostego, jednostrzałowego KBKSu, musi przejść przez weryfikację służb, badania lekarskie i psychologiczne, kilkumiesięczne biurokratyczne procedury w ministerstwie dziwnych kroków oraz zdać egzaminy. Dopiero po przejściu tego upokarzającego toru przeszkód można uzyskać od państwa łaskawe pozwolenie – a w istocie przywilej – na posiadanie tego typu przedmiotu.
Jakie są tego realne koszty? Na polskim rynku nowy rewolwer typu Heritage Rough Rider kosztuje ok. 1000 zł, Ruger Wrangler ok. 1400 zł, a karabinek Ruger 10/22 ok. 1800 zł (na rynku wtórnym można je kupić jeszcze taniej). Jednak aby móc w ogóle pomyśleć o zakupie takiej rzeczy, najpierw trzeba wydać ok. 2000 zł na samo uzyskanie pozwolenia, a potem kolejny 1000 zł na szafę S1.
Koszty urzędniczego nadzoru, procedur i wymogów państwa kilkukrotnie przewyższają wartość samej broni, co skutecznie blokuje wiele osób przed jej posiadaniem oraz blokuje rozwój rynku.
Czy ktokolwiek, kto ma kontakt z rzeczywistością, nazwałby ten patologiczny stan rzeczy „Teksasem Europy”…?
W USA notuje się wielomilionową sprzedaż samych tylko rewolwerów .22LR i KBKSów kupowanych do zabawy, nauki, treningu czy polowania na małą zwierzynę. W Polsce po kilkunastu latach od likwidacji uznaniowości w wydawaniu pozwoleń, mozolnie osiągnęliśmy w 2025 roku sumarycznie zaledwie milion sztuk zarejestrowanej broni w rękach obywateli – z czego w dodatku prawie połowa z tej liczby to broń myśliwska przeznaczona do celów łowieckich.
Jeżeli chcemy budować w Polsce autentyczną kulturę posiadania broni oraz na poważnie myśleć o stworzeniu realnego rynku na broń palną, to musimy uwolnić kolejne rodzaje broni spod urzędniczego i biurokratycznego nadzoru państwa.
KBKSy mogłyby być dostępne w Polsce dla każdego bez pozwoleń nawet w świetle socjalistycznego prawa UE, gdyby tylko była ku temu jakakolwiek wola polityczna. Dlatego Fundacja Ad Arma gorąco zachęca kolejne środowiska i organizacje do podejmowania zdecydowanych działań w kierunku uwolnienia dostępu do broni, a Państwa – drodzy Czytelnicy – do osobistego posiadania broni i zarażania potrzebą jej posiadania swoich znajomych oraz bliskich.
Jeżeli zgadzacie się Państwo z nami, prosimy o wsparcie:
Numer konta: 64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Więcej aktualności
Noże tylko do 6cm. “Większych nie potrzebujesz”
aktualnościMinister Spraw Wewnętrznych Niemiec Nancy Faeser zapowiedziała wprowadzenie ograniczeń w zakresie noszenia noży w przestrzeni publicznej. Zakazane w Niemczech ma być noszenie przy sobie noży o długości ostrza powyżej 6 centymetrów. Zdaniem minister Faeser,...
Rozwiązanie wrześniowej akcji dla darczyńców
aktualnościDobiegła końca wrześniowa akcja dla Darczyńców Fundacji Ad Arma. Wśród osób, które nas wsparły w ubiegłym miesiącu, wybraliśmy dwie osoby, w ręce których przekazaliśmy dwa noże Bauerwehr wykute przez p. Jana Chodkiewicza. Noże wysłaliśmy do: - pana Jana ze...
Rejestracja noży, maczet i mieczy w Kanadzie
aktualnościRząd kanadyjskiej prowincji Manitoba przedstawił projekt ustawy ograniczający sprzedaż dużych noży, maczet i mieczy oraz nakładający na sklepy obowiązek gromadzenia i przechowywania danych osobowych klientów kupujących takie przedmioty. Do rejestrów dostęp...
W jaki sposób będzie wprowadzany zakaz noży w Polsce?
aktualnościNa łamach Rzeczpospolitej opublikowano postulat: wprowadzić w Polsce zakaz noszenia noży na wzór brytyjski. W jaki sposób taki zakaz miałby zostać wprowadzony w naszym kraju? W artykule możemy przeczytać, m.in. że: "Eksperci i śledczy sugerują potrzebę...
Patrole antynożowe w Wielkiej Brytanii
aktualnościBrytyjska policja opublikowała relację z operacji ulicznej, w ramach której patrole policyjne chodziły po domach i przymuszały mieszkańców do oddawania na miejscu w ręce funkcjonariuszy swoich noży. Na zdjęciach widać jak umundurowani policjanci wynoszą...
Dwa rewolwery dla darczyńców w październiku
aktualnościFundacja Ad Arma po raz kolejny chciałaby symbolicznie uzbroić swoich darczyńców. Zapraszamy do wzięcia udziału w październikowej akcji, w ramach której rozdamy dwa rewolwery czarnoprochowe Colt Navy 1861. Jak już wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, prywatną...
Chcą ograniczyć Polakom dostęp do broni czarnoprochowej
aktualnościNiezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów złożył do Sejmu petycję o ograniczenie Polakom dostępu do broni czarnoprochowej. Funkcjonariusze Związku domagają się m.in. wprowadzenia obowiązku rejestracji broni czarnoprochowej, zezwoleń na posiadanie...
Rolling Blocki u nowych właścicieli
aktualnościKarabiny czarnoprochowe Rolling Block cal.50 znalazły swoich nowych właścicieli. Są to: - pan Miłosz z Okuniewa - pan Sebastian z Gdańska Dziękujemy wszystkim Darczyńcom, którzy w ostatnim czasie wsparli Fundację Ad Arma i umożliwiają nam działanie na rzecz...
Istota cywilnego posiadania broni
aktualnościMedia donoszą, iż na terenach zagrożonych powodzią wiele osób odmawia ewakuacji z domów i mieszkań w obawie przed szabrownikami. Polsat News poinformował, że pierwszego dnia powodzi w Lądku Zdroju bandyci obrabowali sklep z biżuterią. - „Jego właścicielka...
W razie napadu głośno śpiewaj
aktualnościNiemiecka policja wydała zalecenie dla obywateli, aby w trakcie napadu (np. ataku nożownika) „głośno śpiewać” lub „symulować chorobę” w celu zirytowania i zdezorientowania agresora oraz skłonienia go do odstąpienia od napaści. O zaleceniach zrobiło się...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












