aktualności
Prawo do życia w praktyce
Prawo do życia jest według powszechnie przyjmowanych obecnie praw człowieka, tym, które z powodu swojej zgodności z prawem naturalnym jest przyjmowane jako oczywistość. Oczywistość na straży której stoi prawo stanowione i siły porządkowe. Jeśli mamy prawo do życia to z niego wypływa prawo do chronienia go.
Przynajmniej w teorii. W praktyce jest z tym różnie, zwłaszcza w przypadku nienarodzonych. Również prawo do życia osób chorych, czy starych jest zagrożone brakiem ustawowej i praktycznej ochrony w krajach uważających się za najbardziej postępowe.
Jak dobrze być zdrowym i w pełni sił, chociaż wtedy możemy żyć spokojnie.
Kodeks karny zakazuje nastawania na życie bliskich, policja, wojsko ma strzec bezpieczeństwa obywateli. Życie ludzkie jest prawnie chronionym dobrem. Są jednak sytuacje, kiedy niejeden z nas zawaha się przed egzekwowaniem tego prawa. Kiedy grozi nam nielegalna napaść pierwszą myślą, jaka rodzi w umysłach wielu polaków, jest problem praktycznego prawa do samoobrony. Bo choć jest zapis prawny uprawniający nas do obrony koniecznej, to już sam sposób jego sformułowania budzi w nas wątpliwości. Wątpliwości na które nie ma czasu w sytuacji zagrożenia. Bo cóż to znaczy obrona „konieczna”? Czy ktoś zna przypadek obrony nie koniecznej? Można znaleźć tysiące przykładów ataku niekoniecznego, ale niekoniecznej obrony?
Kolejnym problemem jest „przekroczenie” obrony koniecznej. Tak więc uznano moje prawo do obrony z zastrzeżeniem, że przesadziłem. Brzmi to absurdalnie dla każdego praktyka. Bo choć da się wskazać post factum taką sytuację to bardzo trudno jest ją rozpatrywać w trakcie napaści bandyty. W sytuacji kiedy działaniami napastnika zmuszeni jesteśmy do podjęcia obrony (a więc gdy zagraża on już nam lub osobom postronnym), mamy moralne prawo walczyć z nim. Każdy kto ćwiczył walkę wie, że znacznie łatwiej jest człowieka powstrzymać akceptując jego ewentualną śmierć niż powstrzymać go tak, by nie spowodować trwałych uszkodzeń ciała. To napastnik dobrowolnie wszedł na drogę przemocy, nie broniący się. W imię czego więc osoba postępująca słusznie ma bardziej ryzykować? W imię czego prawodawca większą troską wykazuje się w stosunku do bandyty niż osoby napadniętej?
Teoretycy, którzy próbują wtłoczyć życie społeczne w ramy przez siebie narzucone nie widzą rodzących się trudności. Słusznie można zauważyć, że wzmocnienie prawa do obrony może poskutkować większą ilością zabitych ludzi. Ludzi żyjących z krzywdzenia innych. Ludzi, którzy sami podjęli decyzję, że chcą żyć ignorując prawo. Szkoda. Lecz bardziej powinniśmy troszczyć się o tych którzy mając prawo do życia nie naruszają tego prawa u innych. Stąd też na gruncie polskim spory, czy jeśli potencjalna ofiara ma możliwość ucieczki to czy jaszcze ma prawo do obrony? Istnieje silna grupa, która twierdzi, że nie. Według nich tylko w przypadku braku drogi ucieczki mamy prawo obrony. Pomijając absurdalność takiego stanowiska, warto zauważyć, że w takiej sytuacji oddajemy przestrzeń publiczną na pastwę bandytów. Praworządni mieszkańcy w praktyce mogą wtedy poruszać się tylko jeśli jakiś rzezimieszek nie postanowi inaczej.
Skrajne stanowisko tego typu jest już praktykowane w Anglii, gdzie poddany królowej Elżbiety II nie ma prawa do samoobrony przedmiotem, który został stworzony by spowodować obrażenia ciała. Posiadanie takiego przedmiotu jest nielegalne. Jedynym przedmiotem który można posiadać i użyć jest tak zwany w Anglii „alarm gwałtu” w Polsce zwany alarmem osobistym. Kto nie wierzy niech sprawdzi: https://www.askthe.police.uk/content/Q589.htm
Widzimy więc, że deklaratywna ochrona życia ludzkiego jest podważana prawnie w stosunku do dzieci przed narodzeniem. W stosunku do chorych i starszych zagrożonych „dobrodziejstwem” eutanazji. Nie wolno również nam bronić życia zdrowego i w pełni sił. To na czym polega prawna ochrona życia ludzkiego?
Na szczęście prawo do życia istnieje naturalnie. Bez względu na to co o tym jest napisane w prawie stanowionym. Każdy człowiek może i powinien domagać się do akceptacji tego faktu ze strony rządzących nami. Każdy może i powinien bronić osób zagrożonych nielegalną napaścią.
Jacek Hoga
tekst pierwotnie został opublikowany na stronie PCH24.pl
Więcej aktualności
Kolejny zakaz przemieszczania się z bronią w Polsce
aktualnościMSWiA wprowadziło kolejny w przeciągu miesiąca zakaz przemieszczania się z bronią na terytorium Polski. Tym razem będzie obowiązywał od 29 listopada do 3 grudnia w Łodzi, w związku ze szczytem OBWE. Wcześniej zakazano przemieszczania się z bronią w...
Zmienianie zasad w trakcie gry jest brakiem zasad
aktualnościOkoło tygodnia przed Świętem Niepodległości na stronach rządowych pojawił się projekt rozporządzenia zakazującego noszenia i przenoszenia broni w święto narodowe w trzech miastach: Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Wczesnym popołudniem 10 listopada...
Ogłoszenie: sierpniowa akcja dla darczyńców
aktualnościSzanowni Państwo, Prosimy o kontakt mailowy wszystkie osoby, które spełniły warunki naszej sierpniowej akcji dla darczyńców, a książki o. Wawrzyńca do dzisiaj nie otrzymały. Nasz adres mailowy to: fundacja@adarma.pl[dsm_text_divider header="Więcej...
Edukacja domowa na celowniku „dobrej zmiany”
aktualnościRząd "dobrej zmiany" próbuje ograniczyć kolejne swobody i wolności Polaków. Tym razem poprzez nowelizację ustawy oświatowej planuje się utrudnić nauczanie domowe, które zdobywa coraz większą popularność w naszym kraju. Fundacja Ad Arma interweniuje w tej...
Postępowanie umorzone
aktualnościMinister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro podjął decyzję o umorzeniu postępowania wobec rodziny z Poznania broniącej się przed pijanym włamywaczem, który wtargnął do ich domu. Domownikom postawiono zarzuty „udziału w bójce, której...
Kasta sędziowska z łatwiejszym dostępem do broni?
aktualnościDo Sejmu wpłynął kolejny, poselski projekt zmian w ustawie o broni i amunicji. Przewiduje on łatwiejszy dostęp do broni dla sędziów, prokuratorów oraz funkcjonariuszy mundurowych oraz agentów tajnych służb. Członkowie tych grup nie będą musieli przedstawiać...
Czy Polacy zostaną szeryfami?
aktualnościScott Jenkins, szeryf hrabstwa Culpeper w stanie Virginia, zapowiedział, że jeśli rząd Bidena będzie dalej ograniczał dostęp do broni, zaprzysięgnie wszystkich chętnych obywateli na swoich zastępców, dzięki czemu zachowają oni prawo do posiadania broni, w...
Zapraszamy na prywatny kanał na yt prezesa Jacka Hogi!
aktualnościPolecamy Państwa uwadze nowy, prywatny kanał prezesa Fundacji Ad Arma Jacka Hogi. Serdecznie zapraszamy do subskrybowania i obejrzenia pierwszego nagrania (link poniżej) Przy okazji bieżących prac Fundacji wielokrotnie odnosiliśmy się do kwestii związanych...
Czas zakazać samochody?
aktualnościKilka dni temu w Warszawie 26 letni mężczyzna próbował celowo rozjeżdżać przypadkowe osoby samochodem. Wedle relacji medialnych, usiłował rozjechać m.in. grupę ludzi, w której znajdowały się dzieci. Kilka osób odniosło obrażenia. Sprawca został zatrzymany i...
Poszło!
aktualnościKsiążki „Pokój, dobro, wojna” dzisiaj rano ruszyły w drogę do Państwa. Zgodnie z zapowiedzią, wszyscy darczyńcy, którzy wsparli nas kwotą minimum 50 zł w sierpniu oraz podali adres do wysyłki, zostają przez nas obdarowani książką Ojca Wawrzyńca. Dziękujemy...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia











