aktualności
Wywiad z płk Maciejem Kliszem, szefem sztabu WOT w Dowództwie WOT w Warszawie
Wywiad przeprowadzony z pułkownikiem Maciejem Kliszem, szefem sztabu
Wojsk Obrony Terytorialnej w Dowództwie WOT w Warszawie w dniu
17.02.2017 roku
Jak Pan ocenia decyzję powołania Wojsk Obrony Terytorialnej?
Służę w wojsku od roku 1991. Pamiętam czasu poboru. Likwidację powszechnej służby wojskowej przyjąłem z zadowoleniem. Praca z zawodowymi żołnierzami daje duży komfort. Zapewnia profesjonalizm i daje możliwość lepszego przygotowania do wykonywania zadań. Ale z perspektywy potrzeb strategicznych zaniedbanie szkolenia rezerw osobowych jest bardzo niekorzystne dla poziomu obronności państwa. Z entuzjazmem podszedłem do pomysłu utworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT), zaraził mnie nim, wtedy jeszcze pułkownik – dziś generał, Wiesław Kukuła. Trzonem WOT będą ochotnicy, więc osoby na równi z żołnierzami zawodowymi profesjonalnie podchodzące do nakładanych na nie obowiązków. Nie jest to powrót do Obrony Terytorialnej Kraju (OTK) z czasów PRL, ludzie ci sami zgłaszają się do służby. Dlatego nie ma obaw, co do powtórzenia problemów wynikających z zasadniczej służby wojskowej. Dzięki WOT wzrośnie zdolność odstraszania potencjalnego przeciwnika przez Siły Zbrojne RP.
Dla kształtu tworzonej formacji, które z sojuszniczych rozwiązań może być źródłem rozwiązań i inspiracją dla nas?
Prace analityczne w tym kierunku prowadziło Biuro ds. Utworzenia Obrony Terytorialnej. Dowództwo WOT korzysta z ich wyników, a inspiracje przy budowie nowego rodzaju sił zbrojnych
czerpiemy z amerykańskiej Gwardii Narodowej, rozwiązań szwedzkich i pamiętając o różnicy skali
z rozwiązań Estonii i Łotwy. Z zastrzeżeniem, że Gwardia Narodowa USA nie ma zadań związanych z obronnością terytorium, w przeciwieństwie do WOT.
Jakie zadania będą stały przed WOT? Czy ma to być obrona terenu, czy też głównie ochrona ludności na terenie czasowo zajętym przez nieprzyjaciela?
Widzimy oba kierunki działań: uniemożliwienie zajęcia terytorium Polski przez potencjalnego przeciwnika, jak i zachowanie substancji narodowej na terenach czasowo zajętych przez niego. Należy pamiętać, że WOT nie są tu konkurencją dla Wojsk Specjalnych. Każdy ma swoją rolę do spełnienia. Pomiędzy tymi formacjami będzie zależność podobna jak pomiędzy Cichociemnymi i Armią Krajową. To Wojska Specjalne są od stawiania zadań, zaś WOT od ich realizacji w konkretnej rzeczywistości operacyjno – taktycznej. Również w odróżnieniu od Wojsk Lądowych, WOT dysponowały będą Stałymi Rejonami Odpowiedzialności (SRO). Brygada będzie odpowiedzialna za województwo, kompania za powiat. Bierzemy oczywiście pod uwagę potrzeby operacyjne, aby uniknąć sztywnego przywiązania do podziału administracyjnego państwa. Tak więc może się zdarzyć, że pododdziały WOT będą wykonywać zadania w innym rejonie kraju niż ich SRO.
Jak w praktyce ma wyglądać struktura i formowanie WOT?
WOT będą się składać z siedemnastu brygad. Chcemy położyć nacisk na jak najbardziej płaskie struktury, tak aby poniżej batalionu nie było niepotrzebnych obciążeń administracyjnych. Proces szkolenia będzie miał cykl 36 miesięczny. Tym samym od chwili sformowania, po takim właśnie czasie pododdział WOT osiągnie gotowość bojową. Niemniej jednak cały czas czekamy na ukazanie się aktów wykonawczych do znowelizowanej ustawy o powszechnym obowiązku obrony, która weszła w życie pierwszego stycznia tego roku. Jak tylko rozporządzenia się uprawomocnią, rozpoczniemy rekrutację i szkolenia. Pierwsze szkolenia batalionów lekkiej piechoty, których dowództwa powstały na jesieni ubiegłego roku planujemy już w kwietniu. Za dwa miesiące. Pośród osób zgłaszających się do służby możemy wyróżnić dwie grupy. Osoby po przeszkoleniu i ze złożoną przysięgą wojskową oraz osoby pełne zapału i jeszcze bez żadnego doświadczenia.
Jakiej wielkości ma być podstawowy moduł bojowy WOT?
Podstawowym modułem bojowym WOT będzie kompania lekkiej piechoty. Zarówno w obronie jak i w czasie działań na terenie czasowo utraconym. W każdej z nich znajdzie się dziewięć „wspaniałych dwunastek” – sekcji lekkiej piechoty oraz pluton wsparcia (wyposażony w lekkie moździerze, broń wyborową, czy sprzęt do wykonywania zniszczeń). Na wyposażeniu kompanii ma być jak najmniej pojazdów jeden, dwa. Chodzi o zachowanie lekkości pododdziałów. Głównym środkiem transportu mają być motocykle i quady.
Amerykanie sugerują wsparcie polskiego wysiłku obronnego w zakresie C4ISR, czy ich pomoc w tym zakresie będzie użyta?
Nie przewidujemy zaangażowania pomocy sojuszniczej na tym poziomie. Polska ma duży potencjał naukowo-przemysłowy w zakresie C4ISR i to właśnie on zapewni nam pozyskanie tej zdolności.
Pierwsze informacje rządowe co do tworzenia Obrony Terytorialnej sugerowały, że pierwsze trzy brygady będą utworzone i gotowe do działań już w kwietniu 2016 roku, mamy luty 2017. Jak może Pan odpowiedzieć na wątpliwości pojawiające się u ludzi krytycznie, a jednak przychylnie patrzących na proces tworzenia WOT?
Dokładnie pamiętam proces tworzenia od 2005 roku Wojsk Specjalnych, za których organizację byliśmy krytykowani, podobnie jak obecnie za proces budowy WOT. Było dużo niezrozumienia oraz krytyki. Teraz zaś Wojska Specjalne są perłą w koronie SZ RP. Chciałbym jednak uniknąć prostego porównania elitarnych Wojsk Specjalnych do Wojsk Obrony Terytorialnej. Z punktu widzenia wojskowego jesteśmy gotowi do rozpoczęcia szkolenia, czekamy tylko na rozporządzenia wykonawcze do ustawy, o których mówiłem już wcześniej. Odbyło się 16-dniowe szkolenie dla instruktorów, które wykazało zbyt ambitnie postawione cele szkoleniowe. Jednakże, po dokonaniu modyfikacji powstał program, który będąc równie intensywnym, spełnia taktyczne wymagania, jakie stawiać się będzie przed żołnierzami Terytorialnej Służby Wojskowej (TSW) – „terytorialsami”.
Jak na dzień dzisiejszy widzi Pan używanie urządzeń mobilnych przez żołnierzy OT?
„Poszerzona rzeczywistość” tzw. Augmented Reality ma ułatwić wykonywanie zadań, za które będziemy odpowiedzialni. Bierzemy jednak pod uwagę problemy, które stały się udziałem wojsk ukraińskich podczas walk prowadzonych w Donbasie. Platforma internetowa stworzona będzie przez Inspektorat Systemów Informacyjnych, ponadto aplikacje mobilne będą wojskowe, a urządzenia cywilne atestowane przez odpowiednie służby.
Zgodnie ze nowelizowaną ustawą kobiety służące w WOT mają obowiązek stawiennictwa w pododdziałach już 6 miesięcy i 1 dzień po porodzie. Czy takie rozwiązanie jest bezpieczne z perspektywy dziecka? Jak to może wpłynąć na gotowość oddziałów?
10% stanu osobowego w wojsku to kobiety, podobnie będzie WOT. Chciałbym podkreślić, że obowiązek stawiennictwa będzie egzekwowany z uwzględnieniem każdej szczególnej sytuacji, bez biurokratycznej bezduszności. Także nie ma zagrożenia, o którym Pan mówi. Stawiennictwo nie będzie egzekwowane bezwzględnie. Natomiast same pododdziały będą tak sformowane by zrozumiała w tej sytuacji nieobecność nie wpłynęła na gotowość do wykonania zadań.
Jak można rozwiązać potencjalne problemy z powstaniem konfliktu na linii Wojska OT, a wojska operacyjne?
Ze względu na ścisłe rozdzielenie zadań nie ma takich problemów. WOT są częścią Sił Zbrojnych, która ma odrębne zadania do wypełnienia. I nie ma tutaj mowy o lepszych czy gorszych częściach Sił Zbrojnych. Jednak WOT będą inaczej wyposażone i będą podlegać innym regulacjom. Najlepszym przykładem jest konieczność zbudowana odrębnych rozwiązań w zakresie zabezpieczenia logistycznego. Wyposażenie „nienumerowane” żołnierz TSW – „terytorials” będzie przechowywał w domu. Natomiast broń, optyka, noktowizja, to wszystko będzie dowożone w specjalnych kontenerach. Stawiamy na modułowe, mobilne magazyny broni, rozwiązanie, którego nikt wcześniej nie wprowadzał w SZ RP. Kompanie lekkiej piechoty WOT będą mogły szybko się zmobilizować, co ułatwi wykonywanie zadań wojskom operacyjnym.
Poza tym służba w WOT będzie jedną z dróg do wejścia do służby zawodowej, co w naturalny sposób ułatwi wzajemne zrozumienie specyfiki służby i za jakiś czas naturalnym będzie przechodzenie ze służby w WOT do służby w innych Rodzajach Sił Zbrojnych.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał Jacek Hoga
Wywiad jest autoryzowany.
Więcej aktualności
Kolejny zakaz przemieszczania się z bronią w Polsce
aktualnościMSWiA wprowadziło kolejny w przeciągu miesiąca zakaz przemieszczania się z bronią na terytorium Polski. Tym razem będzie obowiązywał od 29 listopada do 3 grudnia w Łodzi, w związku ze szczytem OBWE. Wcześniej zakazano przemieszczania się z bronią w...
Zmienianie zasad w trakcie gry jest brakiem zasad
aktualnościOkoło tygodnia przed Świętem Niepodległości na stronach rządowych pojawił się projekt rozporządzenia zakazującego noszenia i przenoszenia broni w święto narodowe w trzech miastach: Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Wczesnym popołudniem 10 listopada...
Ogłoszenie: sierpniowa akcja dla darczyńców
aktualnościSzanowni Państwo, Prosimy o kontakt mailowy wszystkie osoby, które spełniły warunki naszej sierpniowej akcji dla darczyńców, a książki o. Wawrzyńca do dzisiaj nie otrzymały. Nasz adres mailowy to: fundacja@adarma.pl[dsm_text_divider header="Więcej...
Edukacja domowa na celowniku „dobrej zmiany”
aktualnościRząd "dobrej zmiany" próbuje ograniczyć kolejne swobody i wolności Polaków. Tym razem poprzez nowelizację ustawy oświatowej planuje się utrudnić nauczanie domowe, które zdobywa coraz większą popularność w naszym kraju. Fundacja Ad Arma interweniuje w tej...
Postępowanie umorzone
aktualnościMinister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro podjął decyzję o umorzeniu postępowania wobec rodziny z Poznania broniącej się przed pijanym włamywaczem, który wtargnął do ich domu. Domownikom postawiono zarzuty „udziału w bójce, której...
Kasta sędziowska z łatwiejszym dostępem do broni?
aktualnościDo Sejmu wpłynął kolejny, poselski projekt zmian w ustawie o broni i amunicji. Przewiduje on łatwiejszy dostęp do broni dla sędziów, prokuratorów oraz funkcjonariuszy mundurowych oraz agentów tajnych służb. Członkowie tych grup nie będą musieli przedstawiać...
Czy Polacy zostaną szeryfami?
aktualnościScott Jenkins, szeryf hrabstwa Culpeper w stanie Virginia, zapowiedział, że jeśli rząd Bidena będzie dalej ograniczał dostęp do broni, zaprzysięgnie wszystkich chętnych obywateli na swoich zastępców, dzięki czemu zachowają oni prawo do posiadania broni, w...
Zapraszamy na prywatny kanał na yt prezesa Jacka Hogi!
aktualnościPolecamy Państwa uwadze nowy, prywatny kanał prezesa Fundacji Ad Arma Jacka Hogi. Serdecznie zapraszamy do subskrybowania i obejrzenia pierwszego nagrania (link poniżej) Przy okazji bieżących prac Fundacji wielokrotnie odnosiliśmy się do kwestii związanych...
Czas zakazać samochody?
aktualnościKilka dni temu w Warszawie 26 letni mężczyzna próbował celowo rozjeżdżać przypadkowe osoby samochodem. Wedle relacji medialnych, usiłował rozjechać m.in. grupę ludzi, w której znajdowały się dzieci. Kilka osób odniosło obrażenia. Sprawca został zatrzymany i...
Poszło!
aktualnościKsiążki „Pokój, dobro, wojna” dzisiaj rano ruszyły w drogę do Państwa. Zgodnie z zapowiedzią, wszyscy darczyńcy, którzy wsparli nas kwotą minimum 50 zł w sierpniu oraz podali adres do wysyłki, zostają przez nas obdarowani książką Ojca Wawrzyńca. Dziękujemy...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia











