aktualności
Kilka pytań do rządu w Warszawie
Ministerstwo Sportu Federacji Rosyjskiej uznało niedawno strzelectwo długodystansowe i snajperskie za oficjalną dyscyplinę sportu. Władza chce w ten sposób stworzyć „solidny fundament, na którym będzie się rozwijać i rozkwitać powszechna kultura snajperska”. Zmiana jest wspierana przez Russian Combat Sniping Federation, a nowe regulacje mają pomóc m.in. wprowadzić strzelectwo długodystansowe do szkół sportowych oraz organizować zawody na różnych poziomach zaawansowania. Wśród nowych dyscyplin sportowych znajduje się m.in. strzelanie z karabinów o masie powyżej 12 kg na dystansie do 3500 m.
W mniej więcej tym samym czasie, o czym już niedawno wspominaliśmy, Rosjanie tworzą nowy, osobny rodzaj sił zbrojnych – Wojska Systemów Bezzałogowych. Wedle różnych źródeł, Rosja ma już teraz kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy w jednostkach dronowych. Nowe informacje pojawiające się w mediach mówią o tym, że do końca 2026 roku ma zostać zrekrutowanych 78 000 kolejnych „droniarzy”. Rekruci mają pochodzić m.in. ze studentów uczelni wyższych i uczniów techników oraz absolwentów kursów operatorskich dronów. Preferowani mają być kandydaci z doświadczeniem w lotnictwie, modelarstwie, IT, elektronice, grach komputerowych i e-sporcie.
Komentarz Fundacji Ad Arma:
Czytając powyższe doniesienia warto zadać publicznie szereg pytań.
Co państwo polskie realnie robi, aby wspierać strzelectwo wśród uczniów, dzieci i młodzieży oraz rozwijać powszechną rywalizację sportową w strzelectwie, z pożytkiem zarówno dla społeczeństwa jak i potencjału obronnego kraju?
Co w tej sprawie robi Polski Związek Strzelectwa Sportowego?
Jak wydawane są środki z budżetu PZSS na promocje, upowszechnianie i rozwój strzelectwa wśród dzieci i młodzieży?
Skoro PZSS ma przywileje w postaci monopolu, nieruchomości i pieniędzy, to jakie bonusy i profity państwo polskie ma z tej uprzywilejowanej pozycji Związku?
Dlaczego buduje się kolejne „wirtualne strzelnice” do strzelania z atrap broni palnej, kosztujące podatników wiele milionów złotych, skoro za ułamek tej kwoty można zbudować prawdziwe, realne strzelnice kulowe w każdym powiecie? (Za PRL uczniowie na lekcjach PO wyjmowali KBKSy ze szkolnej kanciapy i szli strzelać do piwnicy albo improwizowanej strzelnicy w pobliżu szkoły. W III RP, jak powiedział jeden z byłych ministrów, mają w zamian wirtualne strzelanie, które „daje wrażenie realności”).
Jak wygląda aktualnie rozwój sportu dronowego w Polsce oraz szkolenie uczniów z obsługi dronów?
Czy w szkołach organizowane są zawody takie jak np. wyścigi dronów FPV? Czy istnieje rywalizacja międzyszkolna lub ligi wojewódzkie?
Czy w szkołach sportowych planuje się tworzenie klas dronowych lub strzeleckich?
Tego typu pytania można mnożyć, lista jest długa. Spójrzmy zamiast tego na omawiane kwestie z perspektywy historycznej. Jeszcze w XIX wieku sport służył z jednej strony wszechstronnemu rozwijaniu kultury fizycznej, ale z drugiej składał się często z praktycznych umiejętności i dyscyplin, których trenowanie miało realne przełożenie militarne w tamtych czasach. Dla przykładu, pięciobój nowoczesny miał symulować najważniejsze umiejętności żołnierskie (jazda konna, bieg, strzelanie, szermierka, pływanie). Olimpijskie strzelectwo sportowe jeszcze na początku XX wieku oparte było przede wszystkim o strzelanie z broni wojskowej, w tym o strzelanie długodystansowe z karabinu wojskowego. Z kolei początku biathlonu wywodzą się z treningu skandynawskich żołnierzy.
Tymczasem po ponad 35 latach istnienia III RP w kraju ze świecą szukać chociażby 50-metrowych strzelnic do treningu z KBKSów, nie mówiąc już o obiektach pozwalających strzelać na dłuższe dystanse. Absurdalne przepisy hamują rozwój strzelectwa, szczególnie wśród dzieci i młodzieży, oraz utrudniają budowę prywatnych strzelnic.
Sytuacja nie zmieniła się ani nie przyspieszyła w żaden istotny sposób po ponad 4 latach wojny na Ukrainie. Uczniowie w Rosji mają strzelać z karabinów wyborowych na 3500m, uczniowie w Polsce będą mieć „wrażenie realności” na wirtualnych atrapach.
Gdy Ukraińcy i Rosjanie werbują dziesiątki tysięcy żołnierzy do wojsk bezzałogowych i rozwijają produkcję dronów na poziomie setek tysięcy sztuk miesięcznie, a w swoich analizach militarnych podkreślają, że straty na froncie w personelu i sprzęcie zadane przez drony dochodzą już do 70% wszystkich strat i że masowe zastosowanie dronów wywróciło do góry nogami wcześniejsze koncepcje prowadzenia wojny, w Polskiej obronności temat dronów praktycznie nie istnieje.
Powszechna i swobodna dostępność rozmaitych dronów, części, osprzętu i akcesoriów oraz komputerowych symulatorów FPV aż błaga o to, aby wykorzystać ten potencjał do masowego szkolenia, nauki, sportu i rekreacji, co w aktualnej sytuacji bezpośrednio przekłada się na kluczowe zdolności wojskowe. Jest to również ogromna przestrzeń do rozwoju lokalnego przemysłu. Ukraina, w warunkach wojennych, planuje wyprodukować w 2026 roku ponad 7 milionów dronów. Nad Wisłą o produkcji dronów nikt nawet nie słyszał.
Więcej aktualności
Ogromny wyciek danych posiadaczy broni w Kalifornii!
aktualnościOgromny wyciek danych osobowych posiadaczy broni palnej w Kalifornii. Do Internetu trafił właśnie rejestr pozwoleń na ukryte noszenie broni. Kalifornijscy urzędnicy argumentowali, że istnienie takiego rejestru usprawnia przejrzystość i wymianę danych...
Pozytywny wyrok dla posiadaczy broni Sądu Najwyższego USA!
aktualności23 czerwca Sąd Najwyższy USA wydał orzeczenie znoszące ograniczenia nałożone przez Stan Nowy Jork, które wymagały, aby obywatel uzasadniał przed władzą potrzebę noszenia broni. Sąd Najwyższy uznał to za niezgodne z konstytucją. Bardzo interesująca jest...
„Pokój, dobro, wojna” – zapraszamy na spotkanie z o. Wawrzyńcem
aktualnościSerdecznie zapraszamy na spotkanie z ojcem Wawrzyńcem - autorem książki „Pokój, dobro, wojna", które odbędzie się 28 czerwca o godzinie 18:45 przy ul. Przedzamcze 8 w Toruniu. Książka Pokój, dobro, wojna ukazuje posłannictwo Franciszkanów w czasie wojny....
Praktyczne prawo do życia jest nienegocjowalne!
aktualnościPolicja z Maryland zatrzymała uzbrojonego w pistolet mężczyznę, który twierdził, że zamierza zamordować jednego z sędziów Sądu Najwyższego USA, gdyż ten sprzeciwia się aborcji... i ograniczeniom w dostępie do broni palnej. 26 letni mężczyzna został...
Kanadyjski gułag XXI wieku
aktualnościJustin Trudeau zapowiedział, że już wkrótce handel i obrót bronią krótką zostanie w Kanadzie całkowicie zakazany. Dwa lata temu zdelegalizowano już broń „typu wojskowego”. Władze tego kraju nie kryją się z tym, że idą w kierunku całkowitego rozbrojenia...
Opłacalność czy godziwość prawa do posiadania broni
aktualnościZ czego powinno wynikać prawo do posiadania broni – z opłacalności czy z godziwości? Jeżeli z opłacalności, to dla kogo miałoby to być opłacalne, a dla kogo nie? Argumentowanie, że coś jest dobre ponieważ się opłaca, może doprowadzić do stwierdzenia, że np....
O „Dyrektywie Bieńkowskiej” raz jeszcze
aktualnościCzy w zgodzie z dyrektywą UE i regulacjami unijnymi możliwy jest w Polsce swobodny (w praktyce) i nierejestrowany dostęp do broni palnej? Tak, wystarczy tylko trochę odwagi i woli politycznej. Poniżej po raz kolejny wyjaśniamy jak mogłoby to wyglądać....
WOT: wzmocnienie czy miś na miarę naszych możliwości?
aktualnościGenerał Wiesław Kukuła, dowódca WOT, zablokował na Twitterze prezesa Fundacji Ad Arma za komentarz dotyczący m.in. wyposażenia Wojsk Obrony Terytorialnej w broń przeciwpancerną i przeciwlotniczą. „Wiele państw mocno obserwuje projekt WOT. Dla kilku już dziś...
Gdzie są nasze czołgi?
aktualnościPolska w dużych ilościach przekazuje sprzęt wojskowy na Ukrainę. W jaki sposób rzutuje to na aktualne zdolności Sił Zbrojnych RP do obrony Polski? W Polsce istniejących lub planowanych do posiadania jest 13 batalionów czołgów: 1 batalion w 12. Dywizji, 4...
Czy adresy polskich strzelców są Rosji znane?
aktualności„Rosja może mieć już listę Finów posiadających pozwolenia na broń i licencje myśliwskie” – ocenił Aapo Cederberg, były wojskowy i ekspert do spraw bezpieczeństwa. „Tak jak na Ukrainie przeszukiwano rejestry broni, czy karty łowieckie, podobnie mogło już być...
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

sklep internetowy dla naszych sympatyków
Wesprzyj 
Fundacja Ad Arma utrzymuje się wyłącznie z datków wpłacanych przez sympatyków. Nie korzystamy ze wsparcia ani dotacji z Unii Europejskiej.
Podstawę działalności stanowią wpłacane regularnie, raz na miesiąc darowizny w wysokości 40, 80 złotych lub w innej dowolnej kwocie.
Każde wsparcie jakie otrzymujemy, przeznaczamy na nasze cele statutowe oraz realizację projektów Fundacji. Od Państwa wsparcia zależy sukces naszych działań.
PRZELEW TRADYCYJNY
64 1020 5011 0000 9802 0292 2334
Fundacja Ad Arma
87-162 Krobia












